Święto Reformacji
by taktyczny
490 lat temu, 31 października 1517 roku, historia świata wtoczyła się na nowe tory. To my wiemy, dzisiaj. Wtedy nikt nie przypuszczał, że od tego momentu Europa zmieni się zasadniczo. Łącznie z mimowolnym sprawcą zmian, 34-letnim augustiańskim zakonnikiem.
Można nawet przyjąć, że w ogóle mało kto zauważył, że coś się stało. Zaproszenie do akademickiej dysputy zwyczajowo przybite na drzwiach kościoła, słynne potem 95 tez, naprawdę mogło zainteresować tylko wąskie grono związanych z Wittenbergą teologów. Zainteresowało jednak także syndykat bezwzględnych biznesmenów w sutannach i lawina wydarzeń ruszyła.
Przemiany społeczne, zmiany stosunków gospodarczych, zmiany polityczne, tworzenie się państw narodowych, rozpowszechnienie druku i umiejętności czytania, rozwój języków narodowych, rozkwit kultury, rozwój szkolnictwa, nowe spojrzenie na duchowość człowieka – to są procesy, których zapoczątkowanie można bez trudu powiązać z Reformacją. Skorzystał na tym i kościół katolicki. Kontrreformacja to nie był tylko “kontratak”. Nastąpiły niezbędne reformy życia kościelnego i działania w kierunku odnowy moralnej i intelektualnej.
PO ICH OWOCACH POZNACIE ICH Ks. Marcin Luter zasłużył sobie na wspomnienie pełne szacunku. Ani nie zamierzał toczyć takiej walki, ani nie uchylił się od odpowiedzialności, kiedy nagle zogniskowały się na nim konflikty całej epoki. Nie planował swojej działalności, jak tylu przedtem i potem samozwańczych proroków, jako ten, który poprowadzi rewolucję, zmieni świat i wyznaczy nowy początek w historii. A to dzieło, u którego początków dane mu było się znaleźć, wciąż trwa i wpływa na życie nas wszystkich.
Oczywiście, nikt nie może zaprzeczyć wpływowi reformacji na rozwój świata. Jej pomnikiem jest wszakże USA, gdzie wzorem obywatela jest nadal WASP (White Anglo-Sas Protestant). Jednak, jeśli chodzi o Lutra… Nie zapominajmy, że później wszedł “w układ” :-) z książętami niemieckimi tonując swoje poglądy wg doktryny “czyj tron tego religia”. Jego reformacja doprowadziła równieĹź do wojen chłopskich w Niemczech, w których dopuszczano się, po obu stronach, niewyobrażalnych okrucieństw.Jak wyglądałby świat bez M.L, nie wiem. Z resztą nie chcą gdybać, ale może monolityczny katolicyzm byłby bardziej skuteczny przeciwko wojującemu islamowi. Kumpel mi mówił, że u niego w kościele ksiądz podczas kazania powiedział, że “Kościół raz uratował cywilizację przed bisurmanami a nikt nie powiedział, że była to już ostatnia krucjata” :-)
Mariusz, moja odpowiedź nieco się wymknęła spod kontroli i przybrała spore rozmiary. pozwoliłem sobie ją opublikować w osobnej notce (“Wpływ Reformacji”), łącznie z Twoim komentarzem. Pozdrawiam.