Archiwum miesiąca grudzień, 2007

Klawo jak cholera

29 grudnia 2007

W Danii nie ma kafejek internetowych. Kilka tygodni bez dostępu do internetu to jednak spore ograniczenie. Nie spodziewałem się, że będzie to trwało aż tak długo. Paradoksalnie, ograniczony dostęp do internetu wynika z pobytu w jednym z najlepiej rozwiniętych krajów na świecie. W Polsce, jeśli ktoś nie może inaczej, to na każdym osiedlu czy na każdej główniejszej ulicy bez problemu znajdzie kafejkę internetową i pozałatwia sobie wszystko co trzeba.

(więcej…)

Leć Adam, leć!

1 grudnia 2007

Nie wiem dokładnie, gdzie w Finlandii leży KUUSAMO. Nawet teraz nie chce mi się sprawdzić, chociaż to tylko kliknięć stąd. Bo Kuusamo tak naprawdę leży gdzieś w mojej świadomości. Przez większość roku, od zakończenia Pucharu Świata w skokach, aż do rozpoczęcia nowego sezonu, ilekroć natykam się na informacje o Adamie Małyszu, zawsze bezwiednie odliczam orientacyjny czas do pierwszego w nowej zimie konkursu, gdzieś pod koniec listopada, właśnie w Kuusamo.

(więcej…)