<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Google już dziękujemy</title>
	<atom:link href="http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 May 2012 21:02:53 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: Google væk &#171; Blog taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-2139</link>
		<dc:creator><![CDATA[Google væk &#171; Blog taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 22:37:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-2139</guid>
		<description><![CDATA[[...] to w kilku językach dla urozmaicenia. Nie chę, żeby to umknęło w komentarzach do poprzedniego wpisu na ten temat, dlatego pojawia się ta krótka [...]]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] to w kilku językach dla urozmaicenia. Nie chę, żeby to umknęło w komentarzach do poprzedniego wpisu na ten temat, dlatego pojawia się ta krótka [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-379</link>
		<dc:creator><![CDATA[taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 21:07:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-379</guid>
		<description><![CDATA[@All: Mam dużo wejść na tę stronę po zapytaniach typu &quot;skolei czy z kolei&quot; (p.  komentarz nr 2 i następne).
Już poprawiam w tekście i podaję: piszemy &quot;z kolei&quot; . 
Źródło - &quot;Słownik ortograficzny&quot; PWN
Dzięki, WT.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@All: Mam dużo wejść na tę stronę po zapytaniach typu &#8220;skolei czy z kolei&#8221; (p.  komentarz nr 2 i następne).<br />
Już poprawiam w tekście i podaję: piszemy &#8220;z kolei&#8221; .<br />
Źródło &#8211; &#8220;Słownik ortograficzny&#8221; PWN<br />
Dzięki, WT.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Beata</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-378</link>
		<dc:creator><![CDATA[Beata]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 May 2009 06:32:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-378</guid>
		<description><![CDATA[własnie...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>własnie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-377</link>
		<dc:creator><![CDATA[taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 20:14:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-377</guid>
		<description><![CDATA[Ledwie roczek minął od wpisu, a jaże inaczej już ludzie postrzegają G. firmę. G jak globalizm, granda i shit:)
http://www.rp.pl/artykul/9158,302669.html
Swoją drogą, 61 wiceprezydentów?! No, nieźle.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ledwie roczek minął od wpisu, a jaże inaczej już ludzie postrzegają G. firmę. G jak globalizm, granda i shit:)<br />
<a href="http://www.rp.pl/artykul/9158,302669.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/9158,302669.html</a><br />
Swoją drogą, 61 wiceprezydentów?! No, nieźle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-376</link>
		<dc:creator><![CDATA[taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Apr 2008 07:43:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-376</guid>
		<description><![CDATA[@vuhaen: jogger okazał się nieprzystępny. Na jesieni ubiegłego roku jeszcze nie byłem zdecydowany, która platforma blogowa najbardziej mi odpowiada i wypróbowywałem różne. Najbardziej interesował mnie właśnie jogger, ze względu na bardzo zachęcające opinie użytkowników i autorów różnych blogów &quot;technologicznych&quot;. Duże znaczenie miał też &quot;rasowy&quot; adres i interesująca mnie treść kilku blogów. Tymczasem okazało się, że założenie jest dosyć skomplikowane w porównaniu do innych. Na formularzu rejestracyjnym na jogger.pl bez żadnego wyjaśnienia wymagany jest jabberID. Dla mnie, który pierwszy raz usłyszał o jabberze i JID, długo trwało zanim się zorientowałem w czym rzecz, potem nie tak od razu uzyskałem ten JID - informacje o tym wszystkim są podane w sposób dosyć zagmatwany. Jeszcze raz zwracam uwagę, że chodzi o osobę próbującą w to wejść zaczynając od początku. Kolejna bariera to zainstalowanie jednego z powiązanych z jabberem komunikatorów. Ja nie chciałem komunikatora, tylko blog! Nic innego mnie nie interesowało. W końcu wykorzystałem adres Google. Nawet w tym drobiazgu widać niedbałość - na formularzu rejestracyjnym do tej pory widnieje odwołanie go GMail, podczas gdy stosownych ustawień trzeba dokonać w GTalk. Prosta rzecz, ale to kolejna strata czasu i irytacja na brak szacunku dla użytkownika. Byłem jednak zdeterminowany i założyłem. Dostałem link , blog zaistniał i... zamknął się dla mnie. Nie byłem w stanie zalogować się do niego. Dałem sobie spokój, chociaż z żalem.
Podsumowując z punktu widzenia osoby z zewnątrz: cokolwiek o jabberze by nie myśleli twórcy i zwolennicy (patrz objaśnienia na jabberpl.org), dla większości osób postronnych jest to nieuchwytne  i nieistotne. Przynajmniej dopóki nie zostanie sprowadzone do oferty jakiegoś konkretnego produktu. Na przykład  multikomunikatora. Plus platformy blogowej:) Wtedy można liczyć z jednej strony na rozpowszechnienie, a  z drugiej nikt nie zabrania utworzenia jakiegoś wewnętrznego kręgu, który będzie sobie filozofował na ten temat i przy okazji rozwijał. To jest sytuacja podobna jak w dyskutowanym teraz moim artykule o Linuksie. Nie ma co się zżymać, że ludzie nie rozumieją takiej pięknej idei. Jeśli się chce ludzi pozyskać, to trzeba wyczuć ich potrzeby. A na początek okazać szacunek potencjalnym sympatykom i zadbać o proste i szybkie wprowadzenie w temat:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@vuhaen: jogger okazał się nieprzystępny. Na jesieni ubiegłego roku jeszcze nie byłem zdecydowany, która platforma blogowa najbardziej mi odpowiada i wypróbowywałem różne. Najbardziej interesował mnie właśnie jogger, ze względu na bardzo zachęcające opinie użytkowników i autorów różnych blogów &#8220;technologicznych&#8221;. Duże znaczenie miał też &#8220;rasowy&#8221; adres i interesująca mnie treść kilku blogów. Tymczasem okazało się, że założenie jest dosyć skomplikowane w porównaniu do innych. Na formularzu rejestracyjnym na jogger.pl bez żadnego wyjaśnienia wymagany jest jabberID. Dla mnie, który pierwszy raz usłyszał o jabberze i JID, długo trwało zanim się zorientowałem w czym rzecz, potem nie tak od razu uzyskałem ten JID &#8211; informacje o tym wszystkim są podane w sposób dosyć zagmatwany. Jeszcze raz zwracam uwagę, że chodzi o osobę próbującą w to wejść zaczynając od początku. Kolejna bariera to zainstalowanie jednego z powiązanych z jabberem komunikatorów. Ja nie chciałem komunikatora, tylko blog! Nic innego mnie nie interesowało. W końcu wykorzystałem adres Google. Nawet w tym drobiazgu widać niedbałość &#8211; na formularzu rejestracyjnym do tej pory widnieje odwołanie go GMail, podczas gdy stosownych ustawień trzeba dokonać w GTalk. Prosta rzecz, ale to kolejna strata czasu i irytacja na brak szacunku dla użytkownika. Byłem jednak zdeterminowany i założyłem. Dostałem link , blog zaistniał i&#8230; zamknął się dla mnie. Nie byłem w stanie zalogować się do niego. Dałem sobie spokój, chociaż z żalem.<br />
Podsumowując z punktu widzenia osoby z zewnątrz: cokolwiek o jabberze by nie myśleli twórcy i zwolennicy (patrz objaśnienia na jabberpl.org), dla większości osób postronnych jest to nieuchwytne  i nieistotne. Przynajmniej dopóki nie zostanie sprowadzone do oferty jakiegoś konkretnego produktu. Na przykład  multikomunikatora. Plus platformy blogowej:) Wtedy można liczyć z jednej strony na rozpowszechnienie, a  z drugiej nikt nie zabrania utworzenia jakiegoś wewnętrznego kręgu, który będzie sobie filozofował na ten temat i przy okazji rozwijał. To jest sytuacja podobna jak w dyskutowanym teraz moim artykule o Linuksie. Nie ma co się zżymać, że ludzie nie rozumieją takiej pięknej idei. Jeśli się chce ludzi pozyskać, to trzeba wyczuć ich potrzeby. A na początek okazać szacunek potencjalnym sympatykom i zadbać o proste i szybkie wprowadzenie w temat:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vuhaen</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-375</link>
		<dc:creator><![CDATA[vuhaen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Apr 2008 21:14:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-375</guid>
		<description><![CDATA[A dlaczego jogger ci się naraził?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A dlaczego jogger ci się naraził?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wesoły Terrorysta</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-373</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wesoły Terrorysta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 11:58:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-373</guid>
		<description><![CDATA[@Slawkas: Google i Y! dogadały się z Chińczykami, owszem. Ale mówię o cenzurze całego internetu...G. i Y! cenzurowały tylko to, co same dostarczały. Owszem, te dwie spółki załatwiają wiekszość spraw, ale - pełnej cenzury nie ma. 
Z konta Y! korzystam tylko dla Flickra (a spróbuj o nim coś złego powiedzieć!:)), a co do innych usług - to się muszę zastanowić. No, korzystam jeszcze z del.icio.us, ale tam mam osobny login.
Blox - ma mase błędów, owszem, ale...korzystam z nich, bo można się wypromować:)
Słownik Jezyka Polskiego wg infobota nie ma słowa &quot;skolei&quot;, a na &quot;zkolei&quot; podaje &quot;z kolei&quot;...:)

@RomanJ.: G.Docs są kiepskie, fakt. Ale cały czas się rozwijają...osobiście wolę MS Offica (Open mnie wkurza, choć umiem z nim zyć), a za te 400 (kupiłem rok przed promocją, szlag!) to warto być legalnym:) Z &quot;onlajnowych&quot; aplikacji polecam zoho - lepsze od G.Docs (korzystam wprawdzie z G.Docs, ale to wyłącznie dla wygody logowania, wysyłania i współdziałania z innymi aplikacjami). To jest właśnie to, o czym pisał Slawkas - masz masę aplikacji do wyboru.
Google monopolizują sieć jako wyszukiwarka, ale w innych usługach jeszcze im daleko...w każdym razie z punktu widzenia szarego człowieczka.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Slawkas: Google i Y! dogadały się z Chińczykami, owszem. Ale mówię o cenzurze całego internetu&#8230;G. i Y! cenzurowały tylko to, co same dostarczały. Owszem, te dwie spółki załatwiają wiekszość spraw, ale &#8211; pełnej cenzury nie ma.<br />
Z konta Y! korzystam tylko dla Flickra (a spróbuj o nim coś złego powiedzieć!:)), a co do innych usług &#8211; to się muszę zastanowić. No, korzystam jeszcze z del.icio.us, ale tam mam osobny login.<br />
Blox &#8211; ma mase błędów, owszem, ale&#8230;korzystam z nich, bo można się wypromować:)<br />
Słownik Jezyka Polskiego wg infobota nie ma słowa &#8220;skolei&#8221;, a na &#8220;zkolei&#8221; podaje &#8220;z kolei&#8221;&#8230;:)</p>
<p>@RomanJ.: G.Docs są kiepskie, fakt. Ale cały czas się rozwijają&#8230;osobiście wolę MS Offica (Open mnie wkurza, choć umiem z nim zyć), a za te 400 (kupiłem rok przed promocją, szlag!) to warto być legalnym:) Z &#8220;onlajnowych&#8221; aplikacji polecam zoho &#8211; lepsze od G.Docs (korzystam wprawdzie z G.Docs, ale to wyłącznie dla wygody logowania, wysyłania i współdziałania z innymi aplikacjami). To jest właśnie to, o czym pisał Slawkas &#8211; masz masę aplikacji do wyboru.<br />
Google monopolizują sieć jako wyszukiwarka, ale w innych usługach jeszcze im daleko&#8230;w każdym razie z punktu widzenia szarego człowieczka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Roman J.</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-371</link>
		<dc:creator><![CDATA[Roman J.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 10:53:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-371</guid>
		<description><![CDATA[To ja się dołączę do mniejszościowego chóru niezadowolonych. Aplikacje Google, przynajmniej te biurowe, są g... warte i &quot;g&quot; nie jest skrótem od &quot;Google&quot;. Jak się rozwiną do poziomu MS Office lub przynajmniej OpenOffice, to rozważę, czy z nich korzystać. Na razie wolę wydać 400 zł (a ostatnio nawet 200 zł) na coś porządnego, niż mieć g... za darmo. Ale jak ktoś woli inaczej, to nie bronię, o ile mnie przy okazji nie próbuje do swoich wyborów nakłaniać. :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja się dołączę do mniejszościowego chóru niezadowolonych. Aplikacje Google, przynajmniej te biurowe, są g&#8230; warte i &#8220;g&#8221; nie jest skrótem od &#8220;Google&#8221;. Jak się rozwiną do poziomu MS Office lub przynajmniej OpenOffice, to rozważę, czy z nich korzystać. Na razie wolę wydać 400 zł (a ostatnio nawet 200 zł) na coś porządnego, niż mieć g&#8230; za darmo. Ale jak ktoś woli inaczej, to nie bronię, o ile mnie przy okazji nie próbuje do swoich wyborów nakłaniać. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-374</link>
		<dc:creator><![CDATA[taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 10:22:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-374</guid>
		<description><![CDATA[@wt: dzięki za podpowiedź. Sprawdzę jeszcze w Słowniku Ortograficznym, co zresztą dawno już powinienem zrobić. Dotychczasowe wpisy już zostawię na pamiątkę w tej formie jak są, żeby było widać, o czym dyskutujemy:)

O Flickra bądź spokojny:) 

Też uważam, że Zoho jest bardziej dopracowane niż G. Docs, tak jak znajdzie się dla każdej aplikacja inna, lepsza &quot;ogólnie&quot; lub &quot;do czegoś&quot;:) W sumie chodzi właśnie o tę swobodę wyboru, użyteczność ale też o łatwość przechodzenia między różnymi dostawcami.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@wt: dzięki za podpowiedź. Sprawdzę jeszcze w Słowniku Ortograficznym, co zresztą dawno już powinienem zrobić. Dotychczasowe wpisy już zostawię na pamiątkę w tej formie jak są, żeby było widać, o czym dyskutujemy:)</p>
<p>O Flickra bądź spokojny:) </p>
<p>Też uważam, że Zoho jest bardziej dopracowane niż G. Docs, tak jak znajdzie się dla każdej aplikacja inna, lepsza &#8220;ogólnie&#8221; lub &#8220;do czegoś&#8221;:) W sumie chodzi właśnie o tę swobodę wyboru, użyteczność ale też o łatwość przechodzenia między różnymi dostawcami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: taktyczny</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/04/06/google-juz-dziekujemy/#comment-372</link>
		<dc:creator><![CDATA[taktyczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 09:56:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=66#comment-372</guid>
		<description><![CDATA[@Roman J.: I pomyśleć, że to ja tu uchodziłem za radykała;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Roman J.: I pomyśleć, że to ja tu uchodziłem za radykała;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

