<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog taktyczny &#187; blogowanie</title>
	<atom:link href="http://taktyczny.net/category/blogowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://taktyczny.net</link>
	<description>pisze slawkas</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 22:21:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Mój Blog Day 2010</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 21:57:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[fazy w blogowaniu]]></category>
		<category><![CDATA[jak układać blogroll]]></category>
		<category><![CDATA[wpis na Blog Day]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2244</guid>
		<description><![CDATA[Mam wrażenie, że w tym roku Blog Day nie ma takiego rozgłosu jak ostatnio. Kiedy zaczynałem pisać, odwiedzałem wiele coraz to nowych blogów. Potem ten rodzaj aktywności aktywność zanikł i dzisiaj właściwie nie wychodzę poza pewien krąg. To chyba normalna faza blogowania, kiedy wszystko krzepnie i tworzy się określona społeczność. W takiej sytuacji tradycja zamieszczania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam wrażenie, że w tym roku <a href="http://blogday.org/" target=_blank>Blog Day</a> nie ma takiego rozgłosu jak ostatnio. Kiedy zaczynałem pisać, odwiedzałem wiele coraz to nowych blogów. Potem ten rodzaj aktywności aktywność zanikł i dzisiaj właściwie nie wychodzę poza pewien krąg. To chyba normalna faza blogowania, kiedy wszystko krzepnie i tworzy się określona społeczność. W takiej sytuacji tradycja zamieszczania na swoim blogu wpisu poświęconego pięciu innym, i czytania o tym tego, co piszą inni to był dobry sposób na poszerzanie znajomości blogosfery oraz pretekst do refleksji nad sobą i własnym pisaniem. Tegoroczna piątka, którą z satysfakcją mogę polecić komuś poszukującemu nowych myśli i nowych słów wygląda następująco.</p>
<p><span id="more-2244"></span></p>
<p><a href="http://www.aphossa.pl/">ABC inwestowania i finanse osobiste</a> W dzisiejszych czasach podstawowym źródłem niezależności są finanse. Autor konsekwentnie dąży do uzyskania tej niezależności, a swoimi pomysłami w tej dziedzinie dzieli się na blogu. Obok analiz technicznych można też spotkać odniesienia do praktyk wróżbiarskich, co tylko dodaje smaczku całości.</p>
<p><a href="http://dzisiajwswietlebiblii.blogspot.com/">Dzisiaj w świetle biblii</a> Zdecydowane poglądy i oparcie o ponadczasowy autorytet, to coś, obok czego nie można przejść obojętnie. Nawet jeśli ktoś nie jest zielonoświątkowcem, tak jak na nie jestem, czy nawet jeśli ktoś jest niewierzący, to tutaj może znaleźć azyl dla swojego rozumu i rozsądku. Warto sięgnąć przynajmniej po świeże spojrzenie na rzeczywistość po codziennej dawce rozmemłania i absurdów</p>
<p><a href="http://alternatywnie.blogspot.com/">Historie alternatywne</a> Tytułowa alternatywność mogła w przeszłości odnosić się do jakiejś rzeczywistości lub osoby. Obecnie ten blog oraz tuzin innych projektów służy najbardziej social-mediowej osobie z tych które znam. Czy ostatecznie zostanie Wpływowym Blogerem czy Wpływowym Dziennikarzem to się okaże, ale najwyraźniej coś z tego będzie.</p>
<p><a href="http://www.gadzinowski.pl/">Komunikacyjna trepanacja czaszki</a> Autorski projekt osoby znanej w branży PR. Szerokie zainteresowania i zdolność wprowadzania pomysłów w życie skutkują tym, że mamy do czynienia z kimś więcej niż branżowym guru. Ponadto na blogu pojawiły się po raz pierwszy w Polsce wywiady blogera z ludźmi z pierwszych stron gazet.</p>
<p><a href="http://szpiegowsky.blogspot.com/">Szpiegowsky&#8217;s blog</a> to wzór bloga osobistego. Nie ma mowy o prostych wynurzeniach, bo i dla Autorki nic nie jest proste. Ale też, na jaki temat by tam nie było, nie ma wątpliwości kto jest punktem odniesienia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orka na blogrollu</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/10/orka-na-blogrollu/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/10/orka-na-blogrollu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 20:52:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[co tworzy blogosferę]]></category>
		<category><![CDATA[fazy w blogowaniu]]></category>
		<category><![CDATA[jak układać blogroll]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=1278</guid>
		<description><![CDATA[Na swoim blogrollu dokonałem ostatnio dużego przemeblowania. Pożegnałem się z kilkoma linkami, za to wpisałem trochę nowych. Nawet jeśli blog nie jest sieciowym pamiętnikiem, to może obrazować ZMIANY prywatnych preferencji. Niektóre z usuniętych blogów śledziłem bez mała dwa lata, aż w końcu przyszedł moment, kiedy trzeba wyciągnąć konsekwencje z tego, że nic nie stoi w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na swoim blogrollu dokonałem ostatnio dużego przemeblowania. Pożegnałem się z kilkoma linkami, za to wpisałem trochę nowych. Nawet jeśli blog nie jest sieciowym pamiętnikiem, to może obrazować ZMIANY prywatnych preferencji. Niektóre z usuniętych blogów śledziłem bez mała dwa lata, aż w końcu przyszedł moment, kiedy trzeba wyciągnąć konsekwencje z tego, że nic nie stoi w miejscu.</p>
<p><span id="more-1278"></span></p>
<p>Z czasem poglądy i oczekiwania  blogerów rozchodzą się na tyle, że właściwie nie ma już punktów zaczepienia. Normalnie każdy wpis na blogu może stać się powodem do polemiki. Polemika jest oczekiwana, nawet gdy u jej podstaw leży absolutna różnica wyznawanych wartości. Jednak musi to być dyskusja dająca SATYSFAKCJĘ, prowokująca do przemyśleń lub rozrywkowa. Jeśli tego nie ma, pozostaje wzruszenie ramion i przemilczenie.</p>
<p>Milczenie prowadzi do zaprzeczenia SENSU PISANIA, a szczególnie pisania na blogach. Istotą blogowania jest ODDŹWIĘK, zaznaczanie swojej obecności na czytanych blogach przynajmniej sporadycznie. Gdy tego nie ma,  linkowanie traci sens.</p>
<p>Blogroll jest ważną częścią bloga, która wiele mówi o jego zawartości i autorze. Co więcej, to blogrolle w znacznym stopniu TWORZĄ i odzwierciedlają blogosferę. Zbiór linków nie powinien być stałą ekspozycją, ale musi żyć zgodnie z rytmem życia sieciowej tożsamości autora i sieciowych społeczności.</p>
<p>Dlatego konieczne są aktualizacje nie tylko pod kątem działa &#8211; nie działa, ale też warto &#8211; nie warto. To ostatnie kryterium oczywiście nie jako ofensywne działanie skierowane za jakąś stroną albo przeciw, ale konkretna ocena WZAJEMNYCH korzyści z kontaktów. Dlatego &#8211; linkujmy i odłączajmy bez zahamowań .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/10/orka-na-blogrollu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Taktyczny myk</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/09/taktyczny-myk/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/09/taktyczny-myk/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 10:36:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>
		<category><![CDATA[wpis rocznicowy na blogu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=1028</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj mijają dwa lata, od kiedy wpisując do wyszukiwarki słowo TAKTYCZNY, można trafić m.in. do mnie. Konfiguracje w jakich pojawia się to słowo są różne, jak choćby ten przykład w tytule wpisu. W każdym razie, gdzieś tam pomiędzy nożami, latarkami, kombinezonami, jest i ta stronka. Jestem więc bardzo na czasie, bo dzisiaj wszystko musi być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin-right: 15px; margin-bottom: 20px;" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2009/09/2rocz.jpg" alt="" width="170" height="80" />Dzisiaj mijają dwa lata, od kiedy wpisując do wyszukiwarki słowo TAKTYCZNY, można trafić m.in. do mnie. Konfiguracje w jakich pojawia się to słowo są różne, jak choćby ten przykład w tytule wpisu. W każdym razie, gdzieś tam pomiędzy nożami, latarkami, kombinezonami, jest i ta stronka. Jestem więc bardzo na czasie, bo dzisiaj wszystko musi być taktyczne.</p>
<p><span id="more-1028"></span></p>
<p>O powodach i początkach prowadzenia takiego bloga pisałem <a title="&quot;Jak zmienić się w łabędzia&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/09/jak-zmienic-sie-w-labedzia/" target="_blank">rok temu</a>. Przez kolejny rok dały się zauważyć w jego funkcjonowaniu nowe ZJAWISKA. Polega to na wyznaczeniu przez czytelników, niezależnie od moich początkowych intencji, podziału na dwie kategorie wpisów.</p>
<p>Pierwsza kategoria to rodzaj bieżącej PUBLICYSTYKI. Poruszane są gorące tematy, albo i tematy całkiem zimne, ale wzniecające nieraz gorące dyskusje. Po pojawieniu się następnej notki wpisy tego typu odkładają się w archiwum. Potem już  z rzadka są stamtąd wygrzebywane, gdy ktoś poszukuje jakiejś szczególnej frazy a takowa akurat tam jest. Taki jest GŁÓWNY SPOSÓB funkcjonowania tego bloga.</p>
<p>Istnienie i wagę drugiej kategorii wpisów uświadomiłem sobie kilka miesięcy temu, gdy na blog zaczęły się wejścia z <a title="Wikipedia, strona główna" href="http://pl.wikipedia.org/" target="_blank">WIKIPEDII</a>. Powodem był wpis o <a title="&quot;Słowa Glempa i gest Kozakiewicza cz. 2&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/01/slowa-glempa-i-gest-kozakiewicza-cz-2/" target="_blank">znanych słowach</a> b. prymasa Glempa, wymieniony w przypisach do <a title="Wikipedia, hasło &quot;Józef Glemp&quot;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Glemp" target="_blank">artykułu tej postaci</a>. Co by nie myśleć o Wikipedii, powoływanie się na blog jako materiał źródłowy, zwłaszcza w tekście o kimś znanym, jest jakimś tam docenieniem pracy. W ogóle wykazywanie blogów jako materiałów źródłowych jeszcze nie zdarza się często, więc mam odrobinę satysfakcji.</p>
<p>Podobne znaczenie mają wpisy poświęcone umieszczaniu favicon na <a title="&quot;Favicon na Bloggerze&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/02/favicon-na-bloggerze/" target="_blank">Blogger</a> i <a title="&quot;Favicon na WordPress na własnym hostingu&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/02/favicon-na-wordpress-na-wlasnym-hostingu/" target="_blank">WordPress</a>. To właśnie te artykuły pisałem dokładnie z myślą, że zaoszczędzą komuś szukania narzędzi i eksperymentowania. Dlatego cieszy mnie, ilekroć widzę w statystykach, że to faktycznie się przydaje.  Mniej mnie cieszy, że często przydaje artykuł <a title="&quot;Zmiana właściciela bloga na Bloggerze&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/01/zmiana-wlasciciela-bloga-na-bloggerze/" target="_blank">o problemach z Bloggerem</a>. Ten z kolei napisałem w złości i jako przestrogę przed korzystaniem, ale niestety często jest <a title="&quot;Google to katastrofa&quot;" href="http://taktyczny.net/2008/03/google-to-katastrofa/" target="_blank">już za późno</a>.</p>
<p>Największym jednak wzięciem cieszą się wpisy <a title="&quot;Reforma oświaty, będzie się działo&quot;" href="http://taktyczny.net/2009/03/reforma-oswiaty-bedzie-sie-dzialo/" target="_blank">o reformie oświaty</a>. Codziennie odnotowuję przynajmniej po kilka wejść w związku z tym tematem, więc sądzę, że niedługo nie będzie w kraju nauczyciela, studenta pedagogiki, samorządowca czy rodzica, W OGÓLE NIKOGO NIE BĘDZIE, który by nie zajrzał na ten blog&#8230;</p>
<p>Te doświadczenia skłaniają mnie do pomysłu, żeby tym razem już świadomie co jakiś czas zamieszczać na blogu wpis o charakterze PORADNIKOWYM, wykraczający poza tematy doraźne. Z jednej strony traktuję to jako SPŁATĘ DŁUGU wobec ludzi, którzy z pasji i nie żądając niczego w zamian, <a title="&quot;Zmierzch twardej twórczości&quot;" href="http://taktyczny.net/2009/06/zmierzch-twardej-tworczosci/" target="_blank">zamieścili w sieci</a> rzeczy bardzo pomocne dla mnie. Jest to też realizacja moich <a title="&quot;Ponownie o zaniku zawodowych twórców&quot;" href="http://taktyczny.net/2009/06/retoryczne-pytania-o-zaniku-zawodowych-tworcow/" target="_blank">własnych poglądów</a>, którym poza tym hołduję prowadząc <a title="brudna walka" href="http://brudnawalka.pl" target="_blank">specjalistyczny serwis</a>. Z drugiej strony dostrzegam, że jest to dobry sposób na budowanie marki bloga, czyli jego ZNACZENIA DLA CZYTELNIKÓW.</p>
<p>Właśnie czytelnicy stanowią motywację do pisania. Nie napęd, bo ten przychodzi z wewnętrznej potrzeby nie bycia obojętnym. Jednak świadomość, że własna opinia do kogoś dociera, nadaje temu jakiś większy SENS. Za tę motywację dziękuję i tym, którzy komentują, i tym, którzy po prostu czytają :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/09/taktyczny-myk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Day 2009 na taktycznym</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/08/blog-day-2009-na-taktycznym/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/08/blog-day-2009-na-taktycznym/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 10:14:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>
		<category><![CDATA[wpis na Blog Day]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=887</guid>
		<description><![CDATA[Pora kolejny raz wskazać pięć spośród czytanych przez siebie blogów. Ciekaw jestem, jak będzie wyglądać ich przyszłość. Z mocnej piątki opisanej rok temu aż dwa zaprzestały działalności. To objaw nieuniknionej cykliczności w pisaniu.  Mam nadzieję, że kiedyś te blogi ożyją, bo warto było tam zaglądać. Pozostałe trzy mają się dobrze i są moją stałą lekturą. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pora kolejny raz wskazać pięć spośród czytanych przez siebie blogów. Ciekaw jestem, jak będzie wyglądać ich przyszłość. Z mocnej piątki opisanej <a title="Blog Day 2008" href="http://taktyczny.net/2008/08/blog-day-2008/" target="_blank">rok temu</a> aż dwa zaprzestały działalności. To objaw nieuniknionej <a title="Wpis 'Ale przerwa'" href="http://taktyczny.net/2008/05/ale-przerwa/" target="_blank">cykliczności w pisaniu</a>.  Mam nadzieję, że kiedyś te blogi ożyją, bo warto było tam zaglądać. Pozostałe trzy mają się dobrze i są moją stałą lekturą. Dzisiaj w kolejności alfabetycznej wymieniam następną piątkę wartą polecenia:</p>
<p><span id="more-887"></span></p>
<p><a title="link do blogu antyfaszysta" href="http://www.antyfaszysta.blogspot.com/" target="_blank">antyfaszysta</a> &#8211; pozornie, zgodnie z nazwą  ma na celu zwalczanie ideologii anty ideologią. Błyskotliwy lubelak,  co samo w sobie stanowi dwa duże plusy, nie wdaje się jednak w propagandową młockę. Zaskakuje świeżością spojrzenia i erudycją. A także paradoksami. Nienawiść do faszyzmu łączy z nieskrywaną miłością do jego kolebki, zaś pomimo afiszowania się manipulatorską nazwą wymyśloną przez stalinowców, nie ma żadnych złudzeń co do komunizmu. Totalitaryzm będzie teraz w sporych opałach.</p>
<p><a title="link do Blog Gwaizdowski.pl" href="http://www.blog.gwiazdowski.pl/" target="_blank">Blog Gwiazdowski.pl</a> &#8211; obok nauk przyrodniczych, ekonomia jest zawsze obecna w moim blogrollu. Ten pan ma swoją pozycję w pewnych kręgach, ale większej kariery raczej nie zrobi. Znajomość rzeczy, zdrowy rozsądek i troska o powszechny dobrobyt nieomylnie zdradzają prawicowego reakcjonistę. Blog i postać nie do przełknięcia dla tych, którzy dla ludzkości są gotowi uczynić wszystko, oprócz uwierzenia, że ona naprawdę lepiej sobie poradzi bez ich ulepszających pomysłów.</p>
<p><a title="link do strony brudna walka" href="http://brudnawalka.pl/" target="_blank">brudna walka</a> &#8211;  tematyczny wortal o combatach bardzo dziwnie przypominający bloga. Może dlatego autor czasem szumnie nazywa go blogiem eksperckim, w odróżnieniu od swojego bloga osobistego. Blogiem osobistym autora jest Blog taktyczny. Na brudnej walce można poczytać, co się da zrobić, kiedy stwierdzimy, że nasz adwersarz w toku zwykłej dyskusji ma jednak więcej do powiedzenia niż my. Przekrój możliwych argumentów nadal pozostaje szeroki &#8211; od strzelania do butowania.</p>
<p><a title="link do bloga Fotki z Lublina" href="http://punktskupu.blox.pl/html" target="_blank">Fotki z Lublina</a> &#8211; kolejna produkcja lubelska w tym zestawieniu. Czarno-białe fotografie, jakby autora nie było stać na kolorowy film&#8230; Nie stać go także na częstą aktualizację, dzięki czemu mogę bez pośpiechu chłonąć klimaty i wspominać moje miasto na do widzenia. W jednym z komentarzy przepowiedziałem autorowi, że za kilkadziesiąt lat jego nazwisko będzie wymieniane w każdej monografii poświęconej Lublinowi.</p>
<p><a title="link do zastępczość" href="http://kompensacja.blogspot.com/" target="_blank">zastępczość</a> &#8211; ta kobieta ma Moc. O ile Moc jest dla niej okey, to często podkreśla, że nie chce być kobietą i facetów żeby też nie było. Zawsze przedstawia się jako głupia baba, aby za chwilę dokonać takiej wiwisekcji słowem, przy której krojenie żywych żabek wydaje się zabawą dla przedszkolaków a przed twoimi oczyma na długo pozostają obrazy drgającego mięsa życia. Takiej literatury w blogosferze nic nie zastąpi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/08/blog-day-2009-na-taktycznym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ja wiem</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/08/ja-wiem/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/08/ja-wiem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2009 15:57:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[prawda subiektywna]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>
		<category><![CDATA[siła słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=861</guid>
		<description><![CDATA[Pisanie bloga to proces formułowania swojego JA WIEM. Ja wiem o swoich czasach.  Ja wiem i mam dowody. Dowodów, jakimi dysponuję, nie zapisałem na twardym dysku laptopa, nie spuszczanego z oczu ani na chwilę. Nie zapisałem ich na pen-drive&#8217;ie zakopanym gdzieś na odludziu. Nie mam nagranych płyt, oddanych znajomym na przechowanie. Nie posiadam dokumentów wyniesionych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisanie bloga to proces formułowania swojego JA WIEM. Ja wiem o swoich czasach.  Ja wiem i mam dowody. Dowodów, jakimi dysponuję, nie zapisałem na twardym dysku laptopa, nie spuszczanego z oczu ani na chwilę. Nie zapisałem ich na pen-drive&#8217;ie zakopanym gdzieś na odludziu. Nie mam nagranych płyt, oddanych znajomym na przechowanie. Nie posiadam dokumentów wyniesionych skądś w tajemnicy. Tego nie mam. Nie mam zewnętrznych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Ale te co mam, są o wiele mocniejsze.<span id="more-861"></span> To są dowody płynące z wewnętrznego przekonania. Moje dowody są nie do odparcia, bo są subiektywne. Są zarejestrowane przez źrenice moich oczu i bębenki moich uszu, opowiedziane słowami i wzmocnione emocjami. Ja patrzę, słucham, czytam i dotykam, mówię i mogę wszystkiemu dać świadectwo. Mogę  krótkim zdaniem wypowiedzianym prosto w oczy uznać &#8220;Masz rację&#8221; albo &#8220;To kłamstwo&#8221;.</p>
<p>Badam, dokąd sięga prawda i gdzie zaczynają się kłamstwa. Prawda słowa karmi się wszystkim i wszystko jest dla niej dowodem. Nie musi przeprowadzać śledztwa ani  uwzględniać wątpliwości z powodu braku materialnych dowodów. Prawda słowa obserwuje i słucha, waży i ocenia. Ona wie. Nie skazuje na więzienie, nie wybija zębów i nie odbiera własności. Jej moc jest punktem odniesienia dla słabości własnej i cudzej. Mogę przyłożyć twarz do ziemi i słuchać, dokąd wiodą ludzkie kroki. Mogę z boku łowić ludzkie spojrzenia i gesty, wsłuchiwać się w rzeczywiste tony mowy. Mogę analizować drgnienia własnej duszy. Tylko tym sposobem można coś zobaczyć i zrozumieć. Ja wiem i mam dowody. Wiem, na których stronach podręcznika życia piękna teoria rozlewa się jak wyprute wnętrzności, a społeczne formuły zamieniają się w pieniądze, w czas i ustępstwa.</p>
<p>Prawda jest subiektywna. Gdyby dało się ją sprowadzić do jakiegoś obiektywnego wzoru, byłaby czymś podobnym do chemii. Nie wykluczam, że taki wzór istnieje, bo Świat jest jednością. Ale tego wzoru nie zna nikt. Moja prawda jest tak samo dobra jak każda inna. Na pewno nie jestem obiektywny. I nie zamierzam być. Mogę tylko starać się być uczciwy i rzetelny. Wycinam ścieżkę w gąszczu wykrzykiwanych racji, drążę tunel w skorupie tajemniczego milczenia. Moim narzędziem jest słowo &#8211; konkret taki sam jak narzędzia pionierów. Słowo które może spełniać realną funkcję w procesie wydarzeń. Słowo wyrażone publicznie, w sposób jasny i otwarty, przemawiający do wszystkich. Zadające kłam indolentnym intelektualistom, samozwańczym ekspertom, zagubionym kapłanom. Tym wszystkim sztucznie wykreowanym autorytetom, uzurpatorom rządu dusz. Słowo jak materia zbudowane z atomów, płynące jak rzeka, która zawsze znajdzie swoją drogę do ujścia, do rozwiązania, do prawdy. Ja wiem i mam dowody. Opowiadam więc o tym. O swojej prawdzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/08/ja-wiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwięzłość a zastępczość</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/03/zwiezlosc-a-zastepczosc/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/03/zwiezlosc-a-zastepczosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 21:37:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[co tworzy blogosferę]]></category>
		<category><![CDATA[fazy w blogowaniu]]></category>
		<category><![CDATA[leniwe blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie blogera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=362</guid>
		<description><![CDATA[Tradycyjnie już, ostatnio pod wpisem o zupełnie innej tematyce posypały się komentarze blogersko-egzystencjalne. Tym razem ta dyskusja wyprzedziła w jakiś sposób moje wcześniej zaplanowane posunięcia &#8211; założenie konta na blipie i ponowne otwarcie się na tumblr. Oba serwisy podpadają pod kategorię coraz bardziej modnego blogowania poprzez ŁAPANIE ULOTNYCH MYŚLI, ZDARZEŃ I ZJAWISK w sieci i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tradycyjnie już, ostatnio pod wpisem o zupełnie <a title="Marionetkowy trybunał karny" href="http://taktyczny.net/2009/03/marionetkowy-trybunal-karny/" target="_blank">innej tematyce</a> posypały się komentarze blogersko-egzystencjalne. Tym razem ta dyskusja wyprzedziła w jakiś sposób moje wcześniej zaplanowane posunięcia &#8211; założenie konta na <a title="blip.pl" href="http://blip.pl/" target="_blank">blipie</a> i ponowne otwarcie się na <a title="tumblr.com" href="http://tumblr.com" target="_blank">tumblr</a>. Oba serwisy podpadają pod kategorię coraz bardziej modnego blogowania poprzez ŁAPANIE ULOTNYCH MYŚLI, ZDARZEŃ I ZJAWISK w sieci i ich zapisanie. Z komentarzem lub bez, niektórzy blogerzy nawet głośno deklarują, że chętnie bez, aby tylko utrwalić i iść dalej.</p>
<p><span id="more-362"></span></p>
<p>Blip początkowo mnie odstręczał. Główny wpływ na to miał reklamowany sposób użycia i idiotyczna nazwa &#8211; w miarę znośne słowo blip jest skrótowcem od dosyć durnej frazy, byle tylko naśladowało ptasi odgłos. Dopiero niedawno zwróciły moją uwagę informacje o posiadaniu kont na <a title="twitter.com" href="http://twitter.com/" target="_blank">twitterze</a> przez światowych polityków. Dzięki temu zyskali ŚWIETNE MEDIUM zbliżające ich do odbiorców.</p>
<p>Po przyjrzeniu się bliżej spodobały mi się MOŻLIWOŚCI, jakie się za tym kryją, komunikacyjne, reklamowe, rozrywkowe itd. Założyłem więc sobie chyba już trzecie konto, mówię o twitterze, bo do poprzednich nie pamiętam nawet haseł, i jestem tam jako ja. Na razie się tam nic nie dzieje, ale niech sobie będzie, przyda się przy działaniach na moim oficjalnym polu, w tym ewentualnie zagranicą. Na co dzień sprawiłem sobie natomiast konto na krajowym odpowiedniku tego serwisu, gdzie funkcjonuje moja altera pars, tak jak na tym blogu.</p>
<p>Tumblelog, bałaganiarski dziennik, wpisuje się w modny obecnie nurt LENIWEGO BLOGOWANIA. Świetnie nadaje się do tego, o co mi od jakiegoś czasu chodzi. Zwięzłe zapiski, czego swoją drogą nie bardzo umiem robić, zgrupowane w jednym miejscu, które może stanowić mój internetowy dom i miejsce wypadów do innych blogów. Taki byłby mój ideał. Prawdopodobnie się nie spełni, ale założony blog będzie miał swój profil i posłuży mi do wylewania żalów na niemożebne nonsensy, jakich pełne są nasze czasy. <del>Przy okazji namawiam oczywiście do zasuskrybowania.</del></p>
<p>Nie potrafię przewidzieć JAK SIĘ POTOCZY dalej blogowanie na taktycznym. Ta forma obecnie wydaje się dosyć obszerna i trudna. Ostatnio jestem tu częściej, ale bez wątpienia zwolnię, bo mam już niesamowite zaległości gdzie indziej. Mimo wszystko to jednak jest pełniejsza forma wyrazu, a MIKROBLOGOWANIE MOŻE BYĆ JEDNYNIE UZUPEŁNIENIEM takiego pisania, ale go raczej nie zastąpi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/03/zwiezlosc-a-zastepczosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajemnicza tożsamość blogera</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/03/tozsamosc-blogera/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/03/tozsamosc-blogera/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2009 17:23:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[anonimowość w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona danych]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość w internecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=294</guid>
		<description><![CDATA[Pod poprzednim wpisem nieoczekiwanie rozwinęła się dyskusja o skrywaniu się blogerów za nickami, a nawet  o wykazywanej czasami potrzebie anonimowości. Nie potrafię w tym momencie ocenić powodów takich zachowań. To chyba sprawa do badań psychologicznych i socjologicznych. Może jakiś przyczynek do tego wyniknie z toczonej właśnie dyskusji. Przy tej okazji mam ochotę wrzucić jeszcze kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2009/03/zorro.jpg" alt="" width="200" height="228" /></p>
<p>Pod <a href="http://taktyczny.net/2009/02/jazda-na-swoje-podworka/" target="_blank">poprzednim wpisem</a> nieoczekiwanie rozwinęła się dyskusja o skrywaniu się blogerów za nickami, a nawet  o wykazywanej czasami potrzebie anonimowości. Nie potrafię w tym momencie ocenić powodów takich zachowań. To chyba sprawa do badań psychologicznych i socjologicznych. Może jakiś przyczynek do tego wyniknie z toczonej właśnie dyskusji. Przy tej okazji mam ochotę wrzucić jeszcze kilka uwag o tym, czy to coś daje w sensie bezpieczeństwa. Poniżej poruszam tylko pewne okoliczności bezpieczeństwa danych, które zawsze budziły moje zdumienie.</p>
<p><span id="more-294"></span></p>
<p>Tożsamość i ochrona danych w epoce komputerów i internetu to fikcja. Firmy i urzędy zbierają najdrobniejsze i głupawe dane o człowieku. Potem dzięki temu różni ludzie w tych firmach mają do tego dostęp. Albo handlują tymi danymi. Albo jakiś debil kopiuje je na pena i gubi w autobusie.</p>
<p>Wojsko, Policja, ABW czy inni zbierają o swoich ludziach takie czy inne rzeczy i robią tajemnice czasem nawet z tego, kto tam pracuje, a potem ci sami ludzie idą do służby zdrowia i tam muszą podawać jeszcze bardziej szczegółowe dane, łącznie z miejscem pracy z rozbiciem na jednostki czy wydziały, jeśli to jest służba zdrowia resortowa, potem są tam opisywane ich różne przypadłości, a jeszcze do tego to wszystko jest powiązane z członkami rodzin, którzy też tam są pacjentami szczegółowo opisanymi. Te dane praktycznie nie są chronione. To jakaś paranoja.</p>
<p>Albo ci sami ludzie ze służb idą do nie wiadomo jakich firm, po kredyty, po inne rzeczy, samochody, kiedyś nawet po komórki i biorą te usługi za jakąś śmieszną zniżkę oferowaną np. dla policjantów czy strażaków itp. Muszą tylko wykazać, gdzie pracują. To samo z ubezpieczalniami. Cała służba jak na widelcu.</p>
<p>Giną komputery z twardymi dyskami, ze szpitali, z urzędów, gdzie jest wszystko o wszystkich szczegółowo zapisane. To są dopiero jaja.</p>
<p>To, że ktoś tam pozna, kto co napisał, to tak naprawdę ma znaczenie dla już posiadanych znajomych, jeśli jeszcze nie wiedzieli, że ktoś bloguje. &#8220;A, to ty napisałeś? Wiesz, że to było fajne!&#8221;. I to właściwie tyle. Dla nieznajomych nie zmienia to wiele, jeśli dowiedzą się jak się nazywa ten czy ów nick. No chyba, że to już jest nick-instytucja, to jakaś tam ciekawość jest większa. I też nic z tego nie wynika w sensie zagrożeń.</p>
<p>Zagrożenia to są te wyciekające dane ze śledztw, z tajemnic państwowych czy lekarskich, oraz to co można wyciągnąć ze statystyk. W skali indywidualnej znaczenie może mieć sieciowa aktywność danej osoby, tylko że prywatnie nie ma przed tym obrony poza zaprzestaniem korzystania&#8230;</p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/03/tozsamosc-blogera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>41</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie, czyli coś się kończy i zaczyna</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/12/cos-sie-konczy/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2008/12/cos-sie-konczy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2008 10:46:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[fazy w blogowaniu]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia na blogu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Jak wszystko inne, także i blogi rozkwitają a potem upadają. Opierając się na pobieżnych obserwacjach mógłbym pewnie napisać kontynuację subiektywnej notki o fazach w blogowaniu. W moim blogrollu jest teraz może połowa takich blogów, które można uznać za aktywne. Nawet to ostatnie określenie jest umowne, bo chodzi o takie strony, na których coś się dzieje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2008/12/sznr.gif" alt="" width="450" height="49" /> Jak wszystko inne, także i blogi rozkwitają a potem upadają. <span id="more-146"></span>Opierając się na pobieżnych obserwacjach mógłbym pewnie napisać kontynuację subiektywnej <a href="http://taktyczny.net/2008/05/ale-przerwa/">notki o fazach w blogowaniu</a>. W moim blogrollu jest teraz może połowa takich blogów, które można uznać za aktywne. Nawet to ostatnie określenie jest umowne, bo chodzi o takie strony, na których coś się dzieje chociaż z rzadka. Pozostałe trwają od miesięcy bez znaku życia. Nie pojawiają się kolejne ciekawe wpisy, nie ma dyskusji. Od czasu do czasu tylko statystyki odnotują jakieś wejście via tamte stronki, czyli że to co tam jest ciągle jeszcze znajduje swoich czytelników.</p>
<p>Myślę, że są dwie główne przyczyny zamierania blogów. Jedna to utrata zainteresowania przez autora, być może przejściowa. Tak jest z każdym rodzajem aktywności i pisanie nie jest wyjątkiem. Druga przyczyna to skierowanie twórczej energii gdzie indziej. Widać to zwłaszcza na blogach o wyrazistym profilu, niszowych czy &#8220;eksperckich&#8221;. Tam pisanie idzie inaczej i wpisy pojawiają się w miarę regularnie. Ja tak mam na swoim serwisie. Ktoś  inny w prowokacyjnym stylu <a href="http://wywrotowiec.blox.pl/html">pisuje na serwisach społecznościowych</a> albo w ogóle <a href="http://www.cytadela.net.pl/">buja w oblokach</a>. Inaczej jest na blogach osobistych. Po prostu <a href="http://blogmatriksa.blogspot.com/2008/07/parmigiani.html">brakuje czasu</a> albo <a href="http://taktyczny.net/">zapału</a>. Chyba, że autor jest skłonny pisać publicznie pamiętnik, ale to znowu można traktować jako specyficzną osobistą niszę.</p>
<p>Na Nowy Rok nie będę życzył Autorom, żeby mieli czas i pisali. Adresatem takich życzeń byłbym wtedy głównie ja, jako czytelnik. Nie będę także życzył Czytelnikom, a nie rzadko są te same osoby co Piszący, aby codziennie znajdowali w RSS-ach perełki intelektu i humoru. Można by powiedzieć wtedy, że bądź mądry i napisz sam. Myślę jednak, że wypada</p>
<h3><strong><span style="color: #333399;">życzyć wszystkim w nadchodzącym roku 2009 osobistej i zawodowej pomyślności, a w internecie wielu sympatycznych znajomości.</span></strong></h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2008/12/cos-sie-konczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zmienić się w łabędzia</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/09/jak-zmienic-sie-w-labedzia/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2008/09/jak-zmienic-sie-w-labedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 07:35:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sens blogowania]]></category>
		<category><![CDATA[wpis rocznicowy na blogu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=88</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj mija ROK od założenia tego bloga. Założyłem go, aby mieć miejsce na teksty o charakterze bardziej refleksyjnym, czy nawet publicystycznym. Takie rzeczy nie pasowały na moich innych internetowych przedsięwzięciach, zaś komentowanie newsów na portalach jest zbyt ulotne, a dyskutowanie na forach bezcelowe. Blog to idealne miejsce, gdzie teksty mogą być naprawdę ZAUWAŻONE i są [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj mija ROK od założenia tego bloga. Założyłem go, aby mieć miejsce na teksty o charakterze bardziej refleksyjnym, czy nawet publicystycznym. Takie rzeczy nie pasowały na moich innych internetowych przedsięwzięciach, zaś komentowanie newsów na portalach jest zbyt ulotne, a dyskutowanie na forach bezcelowe. Blog to idealne miejsce, gdzie teksty mogą być naprawdę ZAUWAŻONE i są zawsze DOSTĘPNE, dając świadectwo przenikliwości, monopolu na prawdę i talentu, które we własnym mniemaniu posiada każdy siadający przed klawiaturą, i ja też.</p>
<p><span id="more-88"></span></p>
<p>Początkowo pisałem na jednej z platform blogowych, potem przeniosłem się na swoje WŁASNE gospodarstwo. Z perspektywy czasu stwierdzam, że przez pierwsze miesiące dużo czasu poświęcałem na blog. Zarówno na pisanie, bo o ile pamiętam, to dawałem artykuł nawet co kilka dni, jak i na sprawy funkcjonowania bloga: wygląd, styl, linkowanie, statystyki i inne tego typu sprawy.</p>
<p>Choć teraz piszę rzadziej, to uważam, że nie przeminął sens posiadania swojego miejsca w sieci o takim charakterze &#8211; nie prywatnym, ale jako własna gazetka, organ wręcz, gdzie mogę dać wyraz poglądom na konkretne sprawy. Tym bardziej, że dzień w dzień odnotowuję wejścia na blog od kilkudziesięciu różnych UŻYTKOWNIKÓW. Dziękuję za to wszystkim czytelnikom. To właśnie Wy nadajecie SENS istnieniu tego miejsca.</p>
<p>W statystykach każdej strony internetowej, również i w moich, można znaleźć rzeczy świadczące o tym jak ZADZIWIAJĄCA jest ludzka natura. Nie będę przytaczał tych spostrzeżeń, nie podam też najczęstszych zapytań, ani nawet tych najciekawszych, które gdzieś tam z otchłani sieci skierowały kogś akurat do mnie. Jako anegdotę przytoczę tylko jedno zapytanie, moje ulubione: JAK ZMIENIĆ SIĘ W ŁABĘDZIA? Nie wiem. Nie wiem nawet, dlaczego to trafiło do mnie. Ale ktoś tam szukał rozwiązania tego wysublimowanego problemu. Niech będzie i to uzasadnieniem do pisania dla tych, którzy mają coś do powiedzenia. Ktoś w końcu poda odpowiedź na wszystko, a ktoś ją sobie znajdzie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2008/09/jak-zmienic-sie-w-labedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Day 2008</title>
		<link>http://taktyczny.net/2008/08/blog-day-2008/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2008/08/blog-day-2008/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Aug 2008 10:22:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wpis na Blog Day]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=87</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczny Blog Day jest pierwszą edycją tej Nowej Świeckiej Tradycji przypadającą na Blogu taktycznym. Pomysł, żeby zamieszczać w tym dniu refleksyjny wpis reklamujący inne blogi uważam za bardzo dobry. Pięć blogów spośród tych, które czytam? W kolejności alfabetycznej napiszę dziś o tych: Blog Mariusza, zwanego Matriksem &#8211; barokowy tytuł odsłania BAROKOWE KLIMATY. Są tu teksty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczny <a href="http://blogday.org" target="_blank">Blog Day</a> jest pierwszą edycją tej Nowej Świeckiej Tradycji przypadającą na Blogu taktycznym. Pomysł, żeby zamieszczać w tym dniu refleksyjny wpis reklamujący inne blogi uważam za bardzo dobry. Pięć blogów spośród tych, które czytam? W kolejności alfabetycznej napiszę dziś o tych:</p>
<p><span id="more-87"></span></p>
<p><a href="http://blogmatriksa.blogspot.com" target="_blank">Blog Mariusza, zwanego Matriksem</a> &#8211; barokowy tytuł odsłania BAROKOWE KLIMATY. Są tu teksty wzbudzające podziw dla erudycji autora i jego zdolności dramatopisarskich. Na wysokim poziomie argumentacji są też prezentowane osobiste poglądy. Poglądy wyraziste, a według obecnych standardów, nawet reakcyjne. Fakt, że są one w wielu punktach zbliżone do moich, oczywiście pomaga w czytaniu&#8230; Do tej zaangażowanej treści dochodzi  piękny ornament w postaci przybliżenia świata zegarów, a z tym kolejne ubogacenie codziennego spojrzenia na otaczające nas przedmioty.</p>
<p><a href="http://cytadela.net.pl" target="_blank">Cytadela</a> &#8211; przegląd WIEŚCI ZE ŚWIATA. Świata z dużej litery, ze Wszechświata. Najlepszy blog poświęcony naukom przyrodniczym. Szukałem takich blogów, żeby nie pozostaćw swoim czytaniu i pisaniu jednostronnym, nakierowanym tylko na sprawy ze sfery społecznej. W przypadku Cytadeli trafiłem dokładnie na to, o co mi chodziło, a nawet więcej. Przypomniałem sobie, że fizyka i matematyka to były moje ulubione nauki i coś tam kiedyś umiałem. Swobodna forma obcowania z nauką pozwala nawet na snucie zabawnych dywagacji, ale też inspiruje do sięgnięcia po książki, gdzie autorzy snują dywagacje mocno oparte na faktach naukowych.</p>
<p><a href="http://spieprzajdziadu.com" target="_blank">Fanklub IV RP</a> &#8211; działający pod wszystko mówiącą domeną spieprzajdziadu.com.  W mrocznych latach kaczystowskiej dyktatury był to PUNKT OPORU, który trwał ku pokrzepieniu serc. Nie wymieniony z nazwy, ale istotny element &#8220;poteżnemu frontu&#8221;, któremu kaczyści &#8220;niedaliśmy rade&#8221;. Zawiera Muzeum IV RP, gromadzące tekstowe pamiątki po tym burzliwym okresie, w którym przyszło nam żyć, a mało co i umierać. Czuwa do tej pory, by łeb urwać hydrze, bo jeden jeszcze został.</p>
<p><a href="http://netto.blox.pl" target="_blank">net to</a> &#8211; INTERNET WYPUNKTOWANY. Jeden z wielu blogów technologicznych i o blogowaniu, które pilnie czytałem w zamierzchłych czasach, gdy mój blog w konwulsjach się rodził i przybierał obecną postać &#8211; czyli jeszcze kilka miesięcy temu. W społeczności internetowej, która cały czas sama komentuje swoje medium i prowadzone w nim działania, to jest  cała epoka. Ze wszystkich tych geekowych blogów, polskich i zagranicznych, ostał mi się tylko ten. Z jednej strony uznałem, że potrzebuję łącznika z wydarzeniami w wirtualnym świecie,  w którym spędzam sporo czasu. Z drugiej strony są to ciekawe wpisy do poczytania. Sama forma bloga też jest pouczająca.</p>
<p><a href="http://wywrotowiec.blox.pl" target="_blank">Pamiętnik wywrotowca</a> &#8211; internetowa baza (arab. AL-QUAIDA) świadomego trolla. Autor głównie zakłóca gościnnie spokój internetowych społeczności dla których najwyższą wartością jest samouwielbienie. Na swoim blogu zamieszcza teksty zaskakujące skojarzeniami i przewrotnym poczuciem humoru. Ostre spojrzenie oraz bezpośredni i dobrze napisany przekaz radykalnych nieraz poglądów to jest to, co lubię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2008/08/blog-day-2008/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
