Archiwum kategorii ‘blogowanie’

Jak zmienić się w łabędzia

29 września 2008

Dzisiaj mija ROK od założenia tego bloga. Założyłem go, aby mieć miejsce na teksty o charakterze bardziej refleksyjnym, czy nawet publicystycznym. Takie rzeczy nie pasowały na moich innych internetowych przedsięwzięciach, zaś komentowanie newsów na portalach jest zbyt ulotne, a dyskutowanie na forach bezcelowe. Blog to idealne miejsce, gdzie teksty mogą być naprawdę ZAUWAŻONE i są zawsze DOSTĘPNE, dając świadectwo przenikliwości, monopolu na prawdę i talentu, które we własnym mniemaniu posiada każdy siadający przed klawiaturą, i ja też.

(więcej…)

Blog Day 2008

31 sierpnia 2008

Tegoroczny Blog Day jest pierwszą edycją tej Nowej Świeckiej Tradycji przypadającą na Blogu taktycznym. Pomysł, żeby zamieszczać w tym dniu refleksyjny wpis reklamujący inne blogi uważam za bardzo dobry. Pięć blogów spośród tych, które czytam? W kolejności alfabetycznej napiszę dziś o tych:

(więcej…)

Ale przerwa

9 maja 2008

Mam obecnie przydługawą PRZERWĘ W PISANIU BLOGA, tego bloga! Bo jeśli chodzi o pisanie w ogóle to działam bez przerwy, tyle że ostatnie 2 tygodnie poświęciłem całkowicie swojej sztandarowej tematyce. Pisanie do brudna walka, a przede wszystkim czytanie i uczestniczenie w dyskusjach dotyczących tamtej tematyki jest czasochłonne. Problem jest o tyle większy, że pisanie o interesujących mnie sprawach jest hobby a nie moim głównym zajęciem. Poprzednio, kiedy większość wolnego czasu poświęcałem na Blog taktyczny, kulało oczywiście co innego.

(więcej…)

Blog taktyczny pod nowym adresem

15 marca 2008

Mogę teraz oficjalnie zaprezentować nowe wcielenie bloga – już trzecie i pół od założenia we wrześniu. Burzliwa historia każe patrzeć podejrzliwie w przyszłość, ale dobra wiadomość jest taka, że stąd już nie bardzo mam gdzie pójść, a przede wszystkim nie będzie mi się opłacało zmieniać adresu. Jeśli więc komuś będzie się chciało ZLINKOWAĆ DO MNIE ponownie, to może mieć nadzieję, że teraz robi to raz a dobrze.

(więcej…)

Na pohybel blogożercom

11 lutego 2008

Funkcjonuje w necie kategoria userów-hien. Takich co nie kreują własnej wartości, ale cały czas kombinują, czy się nie da zarobić parę groszy pomiędzy jednym a drugim kęsem zapiekanki, nie odchodząc przy tym od “kompa”. Padlinożerca dostrzega taką możliwość. Na przykład zakłada pseudo-bloga, na którym gromadzi treści z innych blogów bez wiedzy ich autorów. Próbuje w ten sposób generować sobie ruch, z którym wydaje mu się, że nie wiadomo co potem zrobi.

Taką sytuację opisał wczoraj na swoim blogu roman_j we wpisie “Złodzieje!!!”. Sprawa dotyczy nie uzgodnionego kopiowania wpisów z jego bloga. Dzieje się tak na stronkach założonych pod pięcioma domenami związanymi z trójmiastem, a są tam wpisy z różnych blogów i serwisów. Obok związków z Pomorzem i podobnego sposobu działania zwraca uwagę przewijanie się w spisach Whois tych domen podmiotu z ambitnym słowem “superhost” w nazwie. Więcej szczegółów u źródła.

Sprawa bulwersująca i warta bliższego spojrzenia przez innych blogerów, czy ich treści też nie są tam kopiowane. Zgadzam się z roman_j, że wszystkie takie przypadki trzeba nagłośnić na innych blogach, co też czynię i w pełni się solidaryzuję. Przy najbliższej okazji oczywiście sprawdzę, czy moje treści nie są gdzieś wykorzystywane w bezprawny sposób i również zachęcam innych do przyjrzenia się temu problemowi.

Zmiana lidera polskich blogerów

21 stycznia 2008

Tydzień temu napisałem, że “Palikot to czołowy polski bloger”, i nadal uważam, że to było słuszne. Przypuszczałem także, że jest to czasowe, ale nie sądziłem, że skończy się tak szybko. Niestety wielkimi krokami zbliża się dzień, kiedy to stwierdzenie całkowicie STRACI NA AKTUALNOŚCI a blog Palikota zniknie z mojego blogrolla i mojego czytnika RSS.

(więcej…)

Palikot to czołowy polski bloger

14 stycznia 2008

Wpis “pytający” na blogu Palikota wywołał POLITYCZNĄ BURZĘ, ale jednocześnie uczynił autora najgłośniejszą postacią polskiej blogosfery. Głównym terenem działań polityka jest prawdopodobnie polityka, ale jest znamienne, że posłużył się do tego swoim BLOGIEM. Nie wystąpił ze swoimi wątpliwościami na sejmowej mównicy, nie wypowiedział w telewizji ani nie dał przecieku do prasy. W ten sposób zrobił, moim zdaniem, wielki krok w zmianie społecznego myślenia, podniesienia roli internetu jako medium i sposobu postrzegania blogów.

(więcej…)

Się kręci

29 września 2007

Kula (wróć, ta… geoida).
Widnokrąg (widno-krąg!).
I kanciaste cztery strony świata.

Już sam ten błyskotliwy opis świata sygnalizuje co my, ludzie “sapiens”, bystrzaki, królowie stworzenia, potrafimy. Dzieje fajnie się od zawsze, i teraz, i na wieki wieków.