Archiwum kategorii ‘polityka’

Sukces taktyczny

28 stycznia 2010

Dziesięć miesięcy przed czasem Tusk skonsumował swoją WYBORCZĄ PORAŻKĘ. Przegrałby i tak, jestem o tym przekonany. Dawałem temu wyraz u siebie i na kilku blogach. Nawet jeśli ktoś zechce mi zarzucać myślenie życzeniowe, które przypadkiem się spełniło, to ja nie jestem osamotniony w swoich przewidywaniach. Tego samego zdania co ja jest także Donek, a to zamyka dyskusję.

(więcej…)

Pooglądajmy zjazd

7 października 2009

Wahadło wychylone w jedną stronę musi rozpocząć ruch powrotny. Nadmiernie nadmuchany balon pęka. Mylenie PR z polityką szybko wyczerpuje możliwości działania. Opłakane skutki przynosi wiązanie nadziei z człowiekiem o MENTALNOŚCI PIŁKARZYKA, bo to może oznaczać fujarę i kombinatora.

(więcej…)

Theipeann

4 października 2009

Tytułowe słowo to wynik googlowego tłumaczenia angielskiego “fail” na irlandzki. W sumie jednak nie można mieć żalu do Irlandczyków o to, że nie odrzucili traktatu. PRESJA propagandowa i moralna wywarta rzekomo w imieniu 500 mln obywateli państw UE na 1,5 mln irlandzkich wyborców  była zbyt wielka. “W demokracji nie wymusza się zgody, lecz ją produkuje”.  Taki też zabieg zastosowano teraz i niewiele można na to poradzić. Widocznie jeszcze nie czas.

(więcej…)

Obronieni przed tarczą

18 września 2009

Dobrze, że z tą tarczą KONIEC. Polska nic w gruncie rzeczy nie traci, a przede wszystkim nie straci z powodu tarczy części suwerenności, nie straci materialnie oraz uniknie kłopotów prawnych. (więcej…)

Dialektyka czyli dwójmyślenie

2 maja 2009

Kolejny antykaczystowski happening Palikota polegał na odczytaniu fragmentów pracy doktorskiej prezydenta pis obronionej w 1980 r. Kaczyńscy to pogrobowcy komunizmu, o czym jestem od dawna przekonany, zresztą pisałem już o tym. Jednocześnie ważniejszy z Kaczyńskich dał w tym tygodniu wywiad dla dziennika Rzeczpospolita.  Obfituje on w perełki partyjnej nowomowy, potwierdzając niemal w każdym zdaniu, że “idee Lenina wiecznie żywe”. Wynotowałem sobie kilka z nich, bo warto. No i nigdy nie powinniśmy zapomnieć, kto wprowadził w Polsce grillowanie. (więcej…)

Marionetkowy trybunał karny

6 marca 2009

Przemija postać tego świata, tylko na razie nikt o tym nie wie. Właśnie postanowiliśmy ze szwagrem i jeszcze takim jednym gostkiem z osiedla, że od tej pory to my będziemy decydować, KTO JEST WPORZO, A KTO NIE. Nie tylko na osiedlu, ale na całym świecie. Dokładnie tak. Nie chodzi o jakieś śmieszne ściganie przestępców. To jest tylko taka ściema dla naiwnych. Nie tyle liczy się co kto robi, tylko czy nam to pasuje. Nie mamy zamiaru się patyczkować. Kto nam się nie podoba, to go będziemy zamykać, nawet na 30 lat. Ale kto jest swojak, i wie co i jak, to MOŻE SOBIE ROBIĆ CO CHCE.

(więcej…)

Jazda na swoje podwórka

27 lutego 2009

Wczoraj Matka Kurka na swoim portalu ostro skrytykował Tuska, i dobrze. Nic dodać, nic ująć. Takie samo zdanie mam już dawno.  Po nadziei wzbudzonej powyborczym przemówieniem dosyć szybko przyszło rozczarowanie, czemu dałem wyraz także na swoim blogu. To co wtedy napisałem, było jeszcze przed tym, zanim uświadomiliśmy sobie nadchodzący kryzys. Jeśli obijanie się premiera zwracało uwagę już wtedy, to jakie będą skutki jego nieróbstwa w gorszych czasach?

(więcej…)

Pan P. i tow. Wiesław II

2 lutego 2009

Rok temu mieliśmy perturbacje z blogiem Janusza Palikota po tym, gdy zadał tam kilka prostych pytań do Lecha Kaczyńskiego. Zakłamane środowisko polityków zmusiło go wtedy do zaprzestania pisania, ponieważ napisał coś, o czym nie można mówić, a tylko wiedzieć. W sobotę Poletko Pana P. w wielkiej chwale POWRÓCIŁO DO ŻYCIA i  przy okazji po raz kolejny na mój blogroll. Stało się to po tym, jak Palikot w brawurowym stylu nadawał relacje ze zjazdu PiS, gdzie teoretycznie nie miał możliwości się znaleźć.

(więcej…)