Wystrychnięci
15 kwietnia 2010
Oczywiście, że każdy z nas ma inne odczucia. Ja piszę w imieniu swoim i tych co odzczuwają podobnie.

Oczywiście, że każdy z nas ma inne odczucia. Ja piszę w imieniu swoim i tych co odzczuwają podobnie.
PO jest na najlepszej drodze do PRZERŻNIĘCIA WYBORÓW prezydenckich i samorządowych, i jest to jak najlepsza droga dla Polski. Odkrycia tego dokonałem już jakiś czas temu, bo wszystkie dane po temu są znane od kilku tygodni, ale jakoś nie miałem weny do pisania. Teraz śpieszę to napisać, będzie o polityce, chociaż rodzi się już nastrój świąteczny. Ale jest to może być jedna z ostatnich chwil, kiedy ten pogląd jest jeszcze oryginalny, a nawet kontrowersyjny. Za jakiś czas taka możliwość STANIE SIĘ JASNA dla większości i chwilowy efekt niezwykłości przepadnie.
Dziesięć miesięcy przed czasem Tusk skonsumował swoją WYBORCZĄ PORAŻKĘ. Przegrałby i tak, jestem o tym przekonany. Dawałem temu wyraz u siebie i na kilku blogach. Nawet jeśli ktoś zechce mi zarzucać myślenie życzeniowe, które przypadkiem się spełniło, to ja nie jestem osamotniony w swoich przewidywaniach. Tego samego zdania co ja jest także Donek, a to zamyka dyskusję.
Wahadło wychylone w jedną stronę musi rozpocząć ruch powrotny. Nadmiernie nadmuchany balon pęka. Mylenie PR z polityką szybko wyczerpuje możliwości działania. Opłakane skutki przynosi wiązanie nadziei z człowiekiem o MENTALNOŚCI PIŁKARZYKA, bo to może oznaczać fujarę i kombinatora.
Tytułowe słowo to wynik googlowego tłumaczenia angielskiego “fail” na irlandzki. W sumie jednak nie można mieć żalu do Irlandczyków o to, że nie odrzucili traktatu. PRESJA propagandowa i moralna wywarta rzekomo w imieniu 500 mln obywateli państw UE na 1,5 mln irlandzkich wyborców była zbyt wielka. “W demokracji nie wymusza się zgody, lecz ją produkuje”. Taki też zabieg zastosowano teraz i niewiele można na to poradzić. Widocznie jeszcze nie czas.
Dobrze, że z tą tarczą KONIEC. Polska nic w gruncie rzeczy nie traci, a przede wszystkim nie straci z powodu tarczy części suwerenności, nie straci materialnie oraz uniknie kłopotów prawnych. (więcej…)
Kolejny antykaczystowski happening Palikota polegał na odczytaniu fragmentów pracy doktorskiej prezydenta pis obronionej w 1980 r. Kaczyńscy to pogrobowcy komunizmu, o czym jestem od dawna przekonany, zresztą pisałem już o tym. Jednocześnie ważniejszy z Kaczyńskich dał w tym tygodniu wywiad dla dziennika Rzeczpospolita. Obfituje on w perełki partyjnej nowomowy, potwierdzając niemal w każdym zdaniu, że “idee Lenina wiecznie żywe”. Wynotowałem sobie kilka z nich, bo warto. No i nigdy nie powinniśmy zapomnieć, kto wprowadził w Polsce grillowanie. (więcej…)
Przemija postać tego świata, tylko na razie nikt o tym nie wie. Właśnie postanowiliśmy ze szwagrem i jeszcze takim jednym gostkiem z osiedla, że od tej pory to my będziemy decydować, KTO JEST WPORZO, A KTO NIE. Nie tylko na osiedlu, ale na całym świecie. Dokładnie tak. Nie chodzi o jakieś śmieszne ściganie przestępców. To jest tylko taka ściema dla naiwnych. Nie tyle liczy się co kto robi, tylko czy nam to pasuje. Nie mamy zamiaru się patyczkować. Kto nam się nie podoba, to go będziemy zamykać, nawet na 30 lat. Ale kto jest swojak, i wie co i jak, to MOŻE SOBIE ROBIĆ CO CHCE.