Archiwum kategorii ‘polityka’

Jazda na swoje podwórka

27 lutego 2009

Wczoraj Matka Kurka na swoim portalu ostro skrytykował Tuska, i dobrze. Nic dodać, nic ująć. Takie samo zdanie mam już dawno.  Po nadziei wzbudzonej powyborczym przemówieniem dosyć szybko przyszło rozczarowanie, czemu dałem wyraz także na swoim blogu. To co wtedy napisałem, było jeszcze przed tym, zanim uświadomiliśmy sobie nadchodzący kryzys. Jeśli obijanie się premiera zwracało uwagę już wtedy, to jakie będą skutki jego nieróbstwa w gorszych czasach?

(więcej…)

Pan P. i tow. Wiesław II

2 lutego 2009

Rok temu mieliśmy perturbacje z blogiem Janusza Palikota po tym, gdy zadał tam kilka prostych pytań do Lecha Kaczyńskiego. Zakłamane środowisko polityków zmusiło go wtedy do zaprzestania pisania, ponieważ napisał coś, o czym nie można mówić, a tylko wiedzieć. W sobotę Poletko Pana P. w wielkiej chwale POWRÓCIŁO DO ŻYCIA i  przy okazji po raz kolejny na mój blogroll. Stało się to po tym, jak Palikot w brawurowym stylu nadawał relacje ze zjazdu PiS, gdzie teoretycznie nie miał możliwości się znaleźć.

(więcej…)

Gardzę Lechem Kaczyńskim

4 sierpnia 2008

Gardzę i już. Tak, że aż chce mi się o tym napisać. Blogi powinny służyć do pisania rzeczy pozytywnych. Albo kontrowersyjnych. A tu nic dobrego ani nic odkrywczego.

(więcej…)

Poseł porucznik

29 lipca 2008

Na początku roku kilkakrotnie odnosiłem się do działalności posła Palikota. Byłem zdania, że niepotrzebnie zrezygnował z blogowania, że został w imię doraźnych celów politycznych zmuszony do zaniechania słusznych akcji, zwłasza w stosunku do prezydenta. Dzisiaj życie przyznało rację temu, o co walczył, a z czego musiał zrezygnować. Teraz dawni krytycy z jego własnej partii sami go wykorzystują jako fightera i już nie odżegnują się od jego słów. Po co więc było marnować tyle miesięcy na próby ugłaskania durnia, co go mamy za prezydenta?

(więcej…)

Orka na ugorze Pana P.

8 marca 2008

Dwa miesiące temu zbyt pochopnie, jak się okazuje, postawiłem JANUSZA PALIKOTA na czele polskich blogerów. Było to wkrótce potem, gdy Palikot na swoim blogu Poletko Pana P. zadał kilka prostych pytań dotyczących domniemanego POCIĄGU DO ALKOHOLU prezydenta Kaczyńskiego. Wywołało to w kraju polityczną burzę. W moje ocenie, a nadal tak uważam, wydarzyło się wtedy coś całkiem nowego. Głos zabrany na najbardziej DEMOKRATYCZNYM MEDIUM, dostępnym każdemu obywatelowi, zatrząsł całym krajem. Zdarzyło się to po raz pierwszy i to uznałem za pewną cezurę w życiu publicznym. Zbiegiem okoliczności zrobił to Palikot i na tamten moment jego blog był w Polsce najważniejszy.

(więcej…)

Polski rząd jątrzy na Bałkanach

26 lutego 2008

Stało się, polski rząd podjął oficjalne kroki zmierzające do uznania niepodległości Kosowa. Minister spraw zagranicznych zapewnia, że rząd robi to z rezerwą ale nie można było inaczej. To kłamstwo, FAŁSZYWA GRA. Można było było po prostu nie robić nic, tak jak kilka ważnych europejskich krajów. Chyba, że jest coś, o czym nie wie społeczeństwo. Może to jest polityczny handel, a my krótkowzrocznie na rzecz doraźnych korzyści przyłożyliśmy rękę do zburzenia pokoju w Europie i przyszłej WOJNY.

(więcej…)

Generał z zadartą szabelką

21 listopada 2007

Kaczyński L., znowu drwiąc z Polaków w żywe oczy, mianował obywatela Marczuka generałem. Marczuk jest cywilem, człowiekiem z PiS, czyli znikąd. Od lat tkwi w układzie Lechujarka, gdzie wszedł jeszcze za czasów posługi brata-pierduna w NIK. Teraz rzutem na taśmę został generałem brygady. To znaczy tak ma w papierach, bo nikt go nigdy nie będzie traktował inaczej niż jako samozwańczego GENERAŁA STRAŻY MIEJSKIEJ.

(więcej…)

Panie Tusk… Donaldzie… Donku!

9 listopada 2007

Gratuluję zwycięstwa w wyborach i desygnowania na stanowisko premiera. To jest głównie Twoja zasługa. Te wybory Ty wygrałeś i my wszyscy wygraliśmy je Tobą. Nie ma się co czarować, nie wyglądało na to, że Ci się uda. A jednak dałeś radę.

(więcej…)