Archiwum kategorii ‘w Danii’

Fastelavn

14 lutego 2010

W Danii koniec karnawału zaznacza się obrzędami Fastelavn, odpowiednikiem naszych kusaków. Nie jest to święto kościelne, chociaż jest ściśle związane z Wielkim Postem. Fastelavn obchodzony jest na pięćdziesiąt dni przed świętami, czyli w siódmą niedzielę przed Wielką Niedzielą, ze zwyczajowym przeciągnięciem na poniedziałek, żeby dzieci mogły się spotkać po szkole i powygłupiać razem na mieście. Tak jak w innych krajach, również w Danii zapusty obrosły własnymi tradycjami.

(więcej…)

Duńczyk walczy z zimą

7 stycznia 2010

W Danii zimy do tej pory były łagodne. Rok czy dwa lata temu w styczniu można było zbierać stokrotki, a za ATAK ZIMY mogły uchodzić spadki temperatury w okolice zera i kilkucentymetrowe opady śniegu znikającego po kilku dniach. Dość powiedzieć, że duńskie Hvid Jul,  czyli odpowiednik angielskiego White Christmass – coś nad czym my się w Polsce w ogóle nie rozczulamy, bo białe od śniegu święta to dla nas coś naturalnego – ostatni raz w Danii przydarzyły się czternaście lat temu. W tym roku jest wszystko inaczej. Równo z zakończeniem w Kopenhadze konferencji poświęconej tzw. GLOBALNEMU OCIEPLENIU, zima przyszła i pokazała, gdzie ma eko-propagandę. (więcej…)

Jarmark w Fierclewie

5 sierpnia 2009

W Danii handlowanie zbędnymi rzeczami użytku domowego jest bardzo popularne. Z drugiej ręki można sprzedać i kupić praktycznie wszystko, począwszy od mebli a skończywszy na drobnych zabawkach czy starych butelkach. Są dostępne zaczytane książki i najnowsze filmy, archaiczny sprzęt RTV i piękna biżuteria, i zaraz obok waciki do uszu z czyichś zapasów. Loppemarked, czyli pchli targ jest spotykany często, a jednym z większych i z dużymi tradycjami jest ten odbywający się w każdą sobotę lata w bardzo ładnym miasteczku Fjerritslev, w Północnej Jutlandii.

(więcej…)

Znasz-li

26 czerwca 2009

Mam spaloną słońcem twarz i ręce, nie zauważam już wiatru o ile nie wyrywa mi gazety z ręki, gazetę zresztą przeglądam w naturalnym świetle nawet po godzinie 23-ciej, siedząc na dworze i popijając prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie, (więcej…)

Den Gamle By

11 maja 2009

W Danii nie brakuje muzeów na wolnym powietrzu i skansenów. Właściwie w każdym miejscu, gdzie było coś lub działo się coś ciekawego, można liczyć na jakąś ekspozycję, nawet wtedy, gdy rzeczywiste zachowane ślady w terenie nie są tak imponujące jak sama przeszłość. Zachowało się też mnóstwo autentycznych budowli i urządzeń technicznych, które można podziwiać w stanie niemal oryginalnym. Jednym z najciekawszych takich miejsc jest Den Gamle By w Arhus.

(więcej…)

Dom królewski po nowemu

4 kwietnia 2009

W Danii rodzina królewska cieszy się wielkim zainteresowaniem. Temat jest stale obecny w krajowej prasie wszelkich kategorii. Praktycznie każdy Duńczyk ma swoje zdanie na jej temat. Głosy przeciwne utrzymaniu monarchii można oczywiście spotkać, ale wyraźnie przeważa ton poparcia, narodowej dumy i żywego zainteresowania sprawami członków rodziny królewskiej. Trzeba przyznać, że wszyscy oni są osobami wyrazistymi i sympatycznymi. Dodatkowo potrafią wraz ze swymi doradcami zadbać o wizerunek, w tym oczywiście ten pojmowany wprost.

(więcej…)

Duńczyk używa wybrzeża

25 stycznia 2009

W Danii wybrzeże nie stanowi miejsca, które by określało odrębny region kraju. W Danii wybrzeże jest wszędzie. Granica lądowa – z Niemcami – ma tylko 68 km. Natomiast linia brzegowa ma długość 7314 km. Dla porównania, 7-krotnie większa Polska, która ma przecież całkiem szeroko pod tym względem, posiada 770 km linii brzegowej. Taki dostatek wybrzeża w Danii powoduje, że jest tu mniej restrykcji niż bywa w innych krajach. Brzeg morski z przyległościami jest szeroko dostępny i używany czasami swobodniej, niż gdzie indziej trawniki.

(więcej…)

Obs!

6 grudnia 2008

Obs. to po duńsku tyle co “uważaj!”. Nam może kojarzyć się jeszcze z drobną gafą wynikającą z nieuwagi. Coś takiego właśnie o mało mi się nie przytrafiło. Równo rok temu sprowadziłem się do tego niezwykłego kraju. Na własnym blogu wypada taką rocznicę skwitować przynajmniej krótką uwagą. Powinienem zdążyć przed północą…

(więcej…)