<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog taktyczny</title>
	<atom:link href="http://taktyczny.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://taktyczny.net</link>
	<description>pisze slawkas</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 22:21:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Mój Blog Day 2010</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 21:57:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[fazy w blogowaniu]]></category>
		<category><![CDATA[jak układać blogroll]]></category>
		<category><![CDATA[wpis na Blog Day]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2244</guid>
		<description><![CDATA[Mam wrażenie, że w tym roku Blog Day nie ma takiego rozgłosu jak ostatnio. Kiedy zaczynałem pisać, odwiedzałem wiele coraz to nowych blogów. Potem ten rodzaj aktywności aktywność zanikł i dzisiaj właściwie nie wychodzę poza pewien krąg. To chyba normalna faza blogowania, kiedy wszystko krzepnie i tworzy się określona społeczność. W takiej sytuacji tradycja zamieszczania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam wrażenie, że w tym roku <a href="http://blogday.org/" target=_blank>Blog Day</a> nie ma takiego rozgłosu jak ostatnio. Kiedy zaczynałem pisać, odwiedzałem wiele coraz to nowych blogów. Potem ten rodzaj aktywności aktywność zanikł i dzisiaj właściwie nie wychodzę poza pewien krąg. To chyba normalna faza blogowania, kiedy wszystko krzepnie i tworzy się określona społeczność. W takiej sytuacji tradycja zamieszczania na swoim blogu wpisu poświęconego pięciu innym, i czytania o tym tego, co piszą inni to był dobry sposób na poszerzanie znajomości blogosfery oraz pretekst do refleksji nad sobą i własnym pisaniem. Tegoroczna piątka, którą z satysfakcją mogę polecić komuś poszukującemu nowych myśli i nowych słów wygląda następująco.</p>
<p><span id="more-2244"></span></p>
<p><a href="http://www.aphossa.pl/">ABC inwestowania i finanse osobiste</a> W dzisiejszych czasach podstawowym źródłem niezależności są finanse. Autor konsekwentnie dąży do uzyskania tej niezależności, a swoimi pomysłami w tej dziedzinie dzieli się na blogu. Obok analiz technicznych można też spotkać odniesienia do praktyk wróżbiarskich, co tylko dodaje smaczku całości.</p>
<p><a href="http://dzisiajwswietlebiblii.blogspot.com/">Dzisiaj w świetle biblii</a> Zdecydowane poglądy i oparcie o ponadczasowy autorytet, to coś, obok czego nie można przejść obojętnie. Nawet jeśli ktoś nie jest zielonoświątkowcem, tak jak na nie jestem, czy nawet jeśli ktoś jest niewierzący, to tutaj może znaleźć azyl dla swojego rozumu i rozsądku. Warto sięgnąć przynajmniej po świeże spojrzenie na rzeczywistość po codziennej dawce rozmemłania i absurdów</p>
<p><a href="http://alternatywnie.blogspot.com/">Historie alternatywne</a> Tytułowa alternatywność mogła w przeszłości odnosić się do jakiejś rzeczywistości lub osoby. Obecnie ten blog oraz tuzin innych projektów służy najbardziej social-mediowej osobie z tych które znam. Czy ostatecznie zostanie Wpływowym Blogerem czy Wpływowym Dziennikarzem to się okaże, ale najwyraźniej coś z tego będzie.</p>
<p><a href="http://www.gadzinowski.pl/">Komunikacyjna trepanacja czaszki</a> Autorski projekt osoby znanej w branży PR. Szerokie zainteresowania i zdolność wprowadzania pomysłów w życie skutkują tym, że mamy do czynienia z kimś więcej niż branżowym guru. Ponadto na blogu pojawiły się po raz pierwszy w Polsce wywiady blogera z ludźmi z pierwszych stron gazet.</p>
<p><a href="http://szpiegowsky.blogspot.com/">Szpiegowsky&#8217;s blog</a> to wzór bloga osobistego. Nie ma mowy o prostych wynurzeniach, bo i dla Autorki nic nie jest proste. Ale też, na jaki temat by tam nie było, nie ma wątpliwości kto jest punktem odniesienia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/08/moj-blog-day-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Serwisy społecznościowe, fake wolność</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/08/serwisy-spolecznosciowe-fake-wolnosc/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/08/serwisy-spolecznosciowe-fake-wolnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 19:01:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[ograniczenia w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[twórczość w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek w internecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2221</guid>
		<description><![CDATA[Na facebooku trwa nagonka na konta nie spełniające warunków regulaminu serwisu. Dodajmy regulaminu ustalanego arbitralnie i PRZESTRZEGANEGO TEŻ ARBITRALNIE. Przy tej okazji niejednokrotnie przepada wartościowy dorobek ludzi, którzy fb się zachłysnęli i tam przenieśli praktycznie całą swoją działalność sieciową. Mnie ten serwis NIE PASOWAŁ od samego początku z wielu względów i nie brałem w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na facebooku trwa nagonka na konta nie spełniające warunków regulaminu serwisu. Dodajmy regulaminu ustalanego arbitralnie i PRZESTRZEGANEGO TEŻ ARBITRALNIE. Przy tej okazji <a title="link do Komunikacyjnej Trepanacji Czaszki" href="http://www.gadzinowski.pl/kto-zabil-trepanacje-czaszki-na-facebooku/" target="_blank">niejednokrotnie przepada</a> wartościowy dorobek ludzi, którzy fb się zachłysnęli i tam przenieśli praktycznie całą swoją działalność sieciową. Mnie ten serwis NIE PASOWAŁ od samego początku z wielu względów i nie brałem w tym udziału, ale teraz mniejsza o to. Już wyczerpałem przydział zgryźliwości na ten temat.</p>
<p>Teraz znamienne jest to, że jeden z wielu w końcu serwisów w Internecie zyskał tak masową popularność, że aż w pewnym momencie został okrzyknięty przez swoich fanów synonimem nowego internetu. I oto wychodzi szydło z worka. Władca Much ujawnia swoją naturę.</p>
<p><span id="more-2221"></span>Miałem podobne przypadki, jeśli chodzi o dysponowanie własną treścią i kontakt z właścicielami serwisu. Raz na jednej z platform blogowych, oraz na jednym z serwisów bezpłatnych forów. Nie miały te sytuacje takiej skali ani tak drastycznego przebiegu, jak działania na fb, bo i skala mojej działalności jest w gruncie rzeczy umiarkowana, ale w porę i raz na zawsze uzmysłowiły mi, że nie wolno UZALEŻNIAĆ SIĘ od zewnętrznego dostawcy.</p>
<p>A już w żadnym razie nie zasługują na zaufanie takie serwisy, które nie pozwalają na eksport zawartości oraz odmawiają wydania bazy danych, a są takie wśród najbardziej znanych. Użytkownik jest przez to SZACHOWANY przed odejściem swoim własnym dorobkiem lub może być arbitralnie pozbawiony tego dorobku.</p>
<p>W sieci jest wszystko, ale odczuwa się deficyt jednego dobra &#8211; WARTOŚCIOWEJ TREŚCI. Ciekawych narzędzi jest bez liku, naśladowców tym więcej. Nikt z dostawców nie robi łaski, bo i tak WARTOŚĆ MIEJSCA zależy od tego, kto i co tam zamieszcza, a nie od technologii. Content is king, jak to się kiedyś mówiło. Dlatego każdy twórca treści powinien zadbać przede wszystkim o własne miejsce w sieci, a dopiero na tej bazie nawiązywać relacje i budować społeczności.</p>
<p>Przy tych działaniach trzeba uważać, żeby nie pomylić priorytetów. Serwisy społecznościowe to jest sprawa WTÓRNA. To jest miejsce kontaktów i, jeśli komuś zależy, pozyskiwania czytelników lub zwolenników oraz pobudzanie ich do aktywności na swoim własnym podwórku. Nie na odwrót. Nie powinno mieć miejsca przeznaczanie własnego talentu, czasu i pracy na rzecz dostawcy jakiejś technicznej usługi, ani tym bardziej uzależnianie się od jego widzimisię.</p>
<p>W moim przypadku proponowane podejście wygląda tak:</p>
<ul>
<li>Osnową obecności w sieci jest WŁASNA STRONA, obecnie najlepiej blog, funkcjonujący jak adres zamieszkania. Strona prowadzona na komercyjnym hostingu i pod własną domeną. Dzięki temu za niewielkie pieniądze mamy całkowitą kontrolę nad zasadniczą częścią swojej sieciowej tożsamości i twórczości. Nieodłączną częścią tej działalności jest systematycznie aktualizowana KOPIA ZAPASOWA strony. Na wszelki wypadek i dla uniezależnienia także od dostawcy hostingu.</li>
</ul>
<ul>
<li>Na własnych stronach nie ma potrzeby zamieszczania wklejek serwisów społecznościowych. Te służą tylko reklamie tych serwisów i niczemu więcej. Serwisy mają swoich właścicieli za pieniądze jedynych  i nie jest sprawą użytkownika troska o ich reklamę. To SERWISY MAJĄ SŁUŻYĆ reklamie własnej strony lub działalności.</li>
</ul>
<ul>
<li>Zauważyłem, że nigdy nie korzystam z wklejek na odwiedzanych stronach. Nigdy też moim obserwatorem na serwisach social media nie został ktoś pod wpływem lektur blogowych. Nie działają też skutecznie moim zdaniem, żadne możliwości typu &#8220;dodaj do&#8221; itp. Za to wchodzą na blogi czytelnicy, którzy o jego istnieniu dowiedzą się na serwisach społecznościowych. I warto podkreślić, że to jest prawidłowy kierunek.</li>
</ul>
<ul>
<li>Serwisy społecznościowe to ZABAWNA I POŻYTECZNA forma aktywności sieciowej. Nie potrzeba przy tym mieć kont wszędzie gdzie się da. Wybór jak najbardziej trzeba uzależnić od własnych sympatii, a nie mody. Każde miejsce ma inny charakter. Nawet fajne narzędzie trzeba spokojnie odrzucić, jeśli nie mamy tam za wiele do roboty. Tu drobna uwaga &#8211; czy to się komuś podoba, czy nie, w Polsce najlepiej się sprawdzają serwisy Z KRAJOWYM RODOWODEM&#8230;</li>
</ul>
<ul>
<li>Nie ma powodu, by stawać się fanem, czyli faktycznie NIEWOLNIKIEM jakiegoś serwisu. Dotyczy to szczególnie tych osób, które tworzą poszukiwane treści, analityczne, faktograficzne lub &#8220;lol content&#8221;. To te osoby tworzą wartość tam gdzie się pojawią, a nie nawoływacze, że przecież taki fajny serwis czy usługa, tylko ciemny lud się na tym nie poznaje.</li>
</ul>
<ul>
<li>Istotą social media jest BIEŻĄCE ŻYCIE I AKTUALNOŚĆ. Dlatego wybierać trzeba narzędzia dostosowane do komunikacji doraźnej. Nawet na rozbudowanych serwisach lepiej ograniczyć swoją działalność do krótkich, szybkich form. Do spraw &#8220;ponadczasowych&#8221; i pracochłonnych mamy przecież swoją własną stronę&#8230;</li>
</ul>
<ul>
<li>Własną stronę systematycznie trzeba archiwizować. To nie tylko dodatkowy back up, jak wspomniano wyżej. Albo inaczej, to jest bardzo ważna kopia zapasowa na ciężkie czasy, które nadchodzą. Przemija postać tego Internetu. Zachodzą poważne obawy, że komuś się uda położyć na nim łapę i ZDŁAWIĆ WZGLĘDNĄ SWOBODĘ, którą ludzie tu mają. W przyszłości być może będzie potrzeba i zaistnieje jakaś INNA FORMA przekazu treści, np w formie wydruków lub plików. Warto przecież, żeby dotychczasowe twory naszego gigantycznego ducha również się w tym obiegu znalazły, czyż nie&#8230;?</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/08/serwisy-spolecznosciowe-fake-wolnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>55</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warto wiedzieć Ź</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/07/warto-wiedziec-z-2/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/07/warto-wiedziec-z-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 16:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto wiedzieć]]></category>
		<category><![CDATA[popularne powiedzonka]]></category>
		<category><![CDATA[tolerancjoniści]]></category>
		<category><![CDATA[wybory prezydenckie 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2211</guid>
		<description><![CDATA[Poniżej tuzin cytatów z ostatnich miesięcy, do przesady zdominowanych dwoma najgłupszymi rodzajami ludzkiej aktywności, czyli demokratycznymi wyborami i piłką nożną. Zdrowe społeczeństwo to takie, w którym margines nie stanowi treści i sedna. Dawno temu to wrzuciłem i już nie pamiętam okazji. Ale okazja zatoczyła koło. Na dniach będziemy mieć demonstrację marginesu, który robi pępek świata [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej tuzin cytatów z ostatnich miesięcy, do przesady zdominowanych dwoma najgłupszymi rodzajami ludzkiej aktywności, czyli demokratycznymi wyborami i piłką nożną.<br />
<span id="more-2211"></span><br />
<strong>Zdrowe społeczeństwo to takie, w którym margines nie stanowi treści i sedna.</strong><br />
Dawno temu to wrzuciłem i już nie pamiętam okazji. Ale okazja zatoczyła koło. Na dniach będziemy mieć demonstrację marginesu, który robi pępek świata ze swoich seksualnych problemów. Na domiar wszystkiego afiszuje się tym obrzydliwym słowem &#8220;równość&#8221;. Zdrowia życzę.</p>
<p><strong>Już nikt nigdy przez tego pana oskarżony nie będzie.</strong><br />
Za to ja oczekuję, że ten pan będzie jeszcze oskarżony.</p>
<p><strong>Afroamerykanin zrobił swoje, Afroamerykanin może odejść.</strong><br />
Absolutna perełka i kolejna pętla czasu. Polit-poprawne próby zmieniania języka przypominają niedawne czasy komunizmu, natomiast reakcja uciśnionej większości niezawodnie zmierza w stronę szyderstwa z poprawiaczy świata.</p>
<p><strong>Czasy totalitaryzmów minęły, jednak zostało po nich medialno-polityczne doświadczenie.</strong><br />
Totalitaryzm zniknął z fasady, jednak co do zasady, to się ugruntował.</p>
<p><strong>Przepraszam, nie słyszałem o co pytasz, bo się zagapiłem w twój dekolt.</strong><br />
Autentyczna sytuacja i piękny obraz tego co naprawdę warto, żeby zaprzątało ludzką uwagę.</p>
<p><strong>Szacunku się nie domaga, szacunek się wzbudza.</strong><br />
Niestety, tak to jest, panie bracie brata.</p>
<p><strong>Jak źle musi wyglądać sytuacja, zanim ty coś zrobisz?</strong><br />
To pytanie od tych, co wzywają do &#8220;przebudzenia&#8221;. Warto się przynajmniej zastanowić. Może to już pora zakasać rękawy?</p>
<p><strong>To miał być czas żałoby a zmuszono nas do politycznej oceny zasług prezydenta.</strong><br />
Widocznie nie potrafimy być zjednoczeni dłużej, niż trzy dni. Ale dzięki Opatrzności i za to.</p>
<p><strong>Choć są wskazówki, jak należy postąpić w danej sytuacji, to gdy dochodzi do takiego zdarzenia, wskazówki te zawodzą.</strong><br />
Łatwo się analizuje całymi dniami każdy drobiazg z jakiejś sytuacji. Ale to nie to samo, co ogarnięcie całości w kilka chwil.</p>
<p><strong>Lech Kaczyński nie powinien był dostawać wypłaty za swoją nieudaną prezydenturę.</strong><br />
W sumie to już mniejsza o te parę groszy wypłaty. Koniec jego urzędowania był o wiele kosztowniejszy.</p>
<p><strong>ZUS bez wątpienia jest organizacją przestępczą, ale nie można powiedzieć, że zorganizowaną.</strong><br />
Mimo że piramidy finansowe zwykle są nielegalne, to ta organizowana przez ZUS ma państwową ochronę. Dylemat &#8211; jeśli samo państwo organizuje instytucjonalną grabież, to jak nazwać tzw. przestępców podatkowych? Partyzanci?</p>
<p><strong>W RPA piłka nożna to sport czarnych. Biali mają rugby.</strong><br />
Może moje desinteresment piłką nożną wynika z różnic kulturowych?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/07/warto-wiedziec-z-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komu prawo głosu</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/06/komu-prawo-glosu/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/06/komu-prawo-glosu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jun 2010 17:55:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[niekompetentni politycy]]></category>
		<category><![CDATA[niezrozumiałe działania]]></category>
		<category><![CDATA[przegięcia demokracji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2181</guid>
		<description><![CDATA[Został nam jeden dzień do  emocjonalnej LOTERII, w którym mniejszość mieszkańców kraju zalegitymizuje jako głowę państwa któregoś z dwóch całkowicie przypadkowych pretendentów. Można stwierdzić, że tym razem historia zakpiła sobie wyjątkowo bezlitośnie z wyznawców urawniłowki.  Na marginesie tych wydarzeń toczą się dyskusje nad sposobami USPRAWNIENIA SYSTEMU POLITYCZNEGO. Jeden z takich pomysłów podał na swoim blogu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Został nam jeden dzień do  emocjonalnej LOTERII, w którym mniejszość mieszkańców kraju zalegitymizuje jako głowę państwa któregoś z dwóch całkowicie przypadkowych pretendentów. Można stwierdzić, że tym razem historia zakpiła sobie wyjątkowo bezlitośnie z wyznawców urawniłowki.  Na marginesie tych wydarzeń toczą się dyskusje nad sposobami USPRAWNIENIA SYSTEMU POLITYCZNEGO. Jeden z takich pomysłów podał <a title="link do Blogu Matriksa" href="http://blogmatriksa.blogspot.com/2010/06/prawo-gosu.html" target="_blank">na swoim blogu Mariusz</a>.</p>
<p><span id="more-2181"></span>Pomysł od razu idzie w dobrą stronę, bo towarzyszy mu założenie, że ludzie nie mogą mieć jednakowego prawa głosu. Rzekoma równość ludzi to niedorzeczność widoczna gołym okiem. Nie można oczekiwać, że sprawdzi się w praktyce system oparty na fałszu. Jeśli fikcja nowożytnej demokracji trwa i rozwija się od czasu rewolucji amerykańskiej aż dotąd, to tylko dzięki temu, że jest to doskonały sposób wprowadzania i maskowania tyranii. Nawet Karol Marks to stwierdził &#8211; na to, by w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić w nim demokrację. Co też widzimy u siebie i na świecie.</p>
<p>W moim odczuciu sprawiedliwości, społecznej użyteczności i skuteczności także NIE MA MIEJSCA NA RÓWNOŚĆ w prawie wyborczym. Jeżeli więc źródłem problemów jest równość głosów obywateli, powstaje problem jak ją zróżnicować. Cenzusy społeczne czy majątkowe nie były same w sobie złe, ale zostały podmyte i nie ma już do nich powrotu. Teoretycznie możliwy jest powrót do podwyższonego cenzusu wieku i warto się tego domagać. Mnożniki modyfikujące siłę poszczególnych głosów w sposób taki, jaki proponuje Mariusz, mają te wadę, że są ustalane arbitralnie. Już samo to powoduje, że mogą się stać obiektem przetargów i manipulacji, czyli ostatecznie nic się nie zmieni. Ponadto takie mechaniczne podejście nie oddaje rzeczywistej wartości ludzi i zaufania, jakie potrafią sobie zaskarbić swoją postawą u współobywateli.</p>
<p>Moje zdanie jest takie, że wartość głosu winna zależeć od tego, JAK MOCNO KTO JEST OSADZONY W SPOŁECZEŃSTWIE. Miarą tego jest poddawanie się wyborom. Chodzi o pełnienie wszelkich WYBIERALNYCH funkcji w organizacjach społecznych, stowarzyszeniach, wyższych uczelniach itp., a także samorządach komunalnych, wszędzie na szczeblu lokalnym, jednak z wyłączeniem funkcji w partiach politycznych. Tylko ktoś, kto poddał się takim wyborom, ma prawo uważać, że posiada mandat do pełnienia funkcji politycznych. W ten sposób można ograniczyć udział partyjnych aparatczyków we władzach publicznych. Lojalność wobec wodza i chodzenie na pasku lobbystów przestałyby być głównymi czynnikami decydującymi o karierze.</p>
<p>Obywatele powinni mieć głosy równe tylko na tym lokalnych szczeblu. Konsekwencją tego jest rezygnacja z kolejnej cechy tzw. demokratycznych wyborów, czyli z bezpośredniości. Nie chodzi o bezpośredniość materialną, która i tak w większości tzw. demokracji nie jest zachowywana, ale dokładnie o to, co jest powodem tego wpisu &#8211; ocena wartości obywatelskiej. Ktoś, kto został gdziekolwiek wybrany, musiał się wydać komuś wart tego. Taki obywatel daje większą gwarancję, że jest świadomy spraw publicznych i orientuje się, na czym polegają mechanizmy polityczne.</p>
<p>Podobne mechanizmy powinny funkcjonować na coraz wyższych szczeblach lokalnych aż do krajowego. Na każdym szczeblu wyborów dokonywali by tylko ludzie sami zweryfikowani w wyborach. Dzięki temu w sposób naturalny mógłby postępować selekcja  ludzi najbardziej uzdolnionych i zdeterminowanych do odgrywania roli politycznej. Zmniejszyłoby się zagrożenie skandalicznych afer z przeszłości osób ze świecznika. Nie byłoby już ludzi znikąd, trafiających na najwyższe dzięki zakulisowym siłom.</p>
<p>To ostatnie wiąże się z biernym prawem wyborczym, co jest często pomijane w takich rozważaniach. Wynika to ze zrównania i zatarcia się wymogów uprawniających do głosowania z tymi, które uprawniają do bycia wybieranym. Brak kryteriów kandydowania to jedna z przyczyn napływu do życia publicznego ludzi przypadkowych. Wyborcza weryfikacja już od grona osób, które kandydata znają najlepiej, bo z bliska, również w sposób naturalny dawałaby legitymację do tego, żeby ubiegać się także o funkcje na wyższych szczeblach.</p>
<p>Demokracja to lipa. To nowy system w dziejach ludzkości, całkiem jakiś taki nieludzki, który od starożytnych tylko ukradł nazwę. Jest systemem niszczycielskim i samoniszczącym, więc raczej nie ma szans, żeby w jej mechanizmy wmontować pomysły rzeczywiście usprawniające. Już prędzej wejdą w życie jakieś idiotyczne idee, tym prędzej im bardziej będą sprzeczne z własnymi założeniami tzw. demokracji. Dlatego takie dywagacje nie mają znaczenia praktycznego. NA RAZIE. Wcześniej czy później będziemy coś urządzać po swojemu na gruzach tego nowego porządku&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/06/komu-prawo-glosu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>35</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urodziny królowej Małgorzaty</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/04/urodziny-krolowej-malgorzaty/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/04/urodziny-krolowej-malgorzaty/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2010 12:50:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[w Danii]]></category>
		<category><![CDATA[blog Dania]]></category>
		<category><![CDATA[królowa Danii]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia królowej]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje duńskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2144</guid>
		<description><![CDATA[W Danii najważniejszym chyba tematem ostatnich tygodni były 70 urodziny królowej. Rocznicowy dzień wypada 16 kwietnia. Dużo wcześniej był to jeden z ważniejscych tematów w mediach, które nawzajem oskarżały się o wzniecanie &#8220;urodzinowego amoku&#8221;, po czym ochoczo same ten temat poruszały. Osobowość monarchini i jej popularność załugują na to. 70 lat życia, 38 lat na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Danii najważniejszym chyba tematem ostatnich tygodni były 70 urodziny królowej. Rocznicowy dzień wypada 16 kwietnia. Dużo wcześniej był to jeden z ważniejscych tematów w mediach, które nawzajem oskarżały się o wzniecanie &#8220;urodzinowego amoku&#8221;, po czym ochoczo same ten temat poruszały. Osobowość monarchini i jej popularność załugują na to.</p>
<p><span id="more-2144"></span></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/04/wejk.jpg" alt="" width="300" height="450" /></p>
<p>70 lat życia, 38 lat na tronie, szczęśliwe małżeństwo, kochająca wielopokoleniowa rodzina wokół, aktywne życie, wykorzystane talenty, osobiste dokonania, godne panowanie, poczucie dobrze spełnonego obowiązku, wspaniale wypełniana rola symbolu państwa, zapewnienie ciągłości monarchii, osobista klasa, brak trosk materialnych, powszechny szacunek, ogromna popularność, plany na przyszłość, radość, wdzięk, jasno głoszone własne zdanie, otwartość, słabostki, z których nie robi się problemu. Cieszmy się, bo można żyć i tak :)</p>
<p>Wszystkiego najlepszego, Wasza Wysokość.</p>
<p>Od dnia urodzin upłyneło trochę czasu, wypełnionego nam innymi troskami, dlatego nie było sprawozdania z przebiegu urodzin. A byłoby o czym pisać. Niezależnie od osoby królowej, w takim świecie, jaki próbują sobie zorganizować jej poddani, działo się wiele.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/04/zb.jpg" alt="" width="450" height="400" /></p>
<p>Obserwator miałby wiele uciechy opisując ciekawe sytuacje. Tradycyjną poranną piosenkę i głowy monarchów oraz pieska wyglądające przez okno na podwórze Fredensborga. Kiks kanonierów z Kronborga podczas oddawania 27 salw. Upadek z konia gwardzisty podczas uroczystego przejazdu karety. [Odgórne i pod śmiesznym pozorem, czyli prawdziwie demokratyczne, zastopowanie demonstracji  nielicznych republikanów.] Księcia-małżonka podczas tradycyjnego ukazywania się na balkonie Amalienborg, wykonującego z wnuczką figurę nazwaną &#8220;Michael Jackson&#8221; na cześć twórcy. [Wybrany prezent jubilatki - biurko, chyba drogie, bo kupione składkowo.] Ciekawy przegląd pojazdów, którymi przyjeżdżali goście na urodzinowe przyjęcie, i nie były to wypożyczane limuzyny. Fantastyczne szerokie gesty odźwiernego, który  wyciągniętym paluchem pomagał kolejnym arystokratom znaleźć miejsce podczas uroczystej kolacji. Żenującą mowę małżonka królowej i naprawdę dobrą mowę premiera Rasmussena. Prostą synowską przemowę następcy tronu nagrodzoną nad wyraz wylewnymi gratulacjami jego atrakcyjnej żony. [Pieska królowej, który wdarł się na salę bankietową podczas toastów.] Zachowanie części gości dalekie od obrazu arystokracji i wyrobionych elit, a bliskie temu, co prezentują sobą plebejskie gwiazdeczki kilku sezonów, którymi zresztą wiele z tych osób faktycznie było. Tego tym razem nie będzie, ale nie ucieknie. Dania jest niesamowitym krajem, może nie do końca szczerym, ale w postrzeganiu życia do bólu naturalnym, naturalistycznym wręcz.</p>
<p>A co by się nie działo, królowa Małgorzata pewnie siedzi na tronie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/04/urodziny-krolowej-malgorzaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>38</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wystrychnięci</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/04/wystrychnieci/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/04/wystrychnieci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 19:15:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[pogrzeb na Wawelu]]></category>
		<category><![CDATA[problemy Kaczyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba narodowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2110</guid>
		<description><![CDATA[Oczywiście, że każdy z nas ma inne odczucia. Ja piszę w imieniu swoim i tych co odzczuwają podobnie. Że gdy wywieszam flagę z kirem, to dlatego, że tragicznie zginęła głowa mojego państwa, a nie wyłącznie na cześć osoby akurat pełniącej ten urząd. Że gdy jestem zszokowany, to dlatego, że zginęło niemal sto osób, moich rodaków, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/04/krakismok.jpg" alt="" width="450" height="254" /></p>
<p>Oczywiście, że każdy z nas ma inne odczucia. Ja piszę w imieniu swoim i tych co odzczuwają podobnie.</p>
<p><span id="more-2110"></span>Że gdy wywieszam flagę z kirem, to dlatego, że tragicznie zginęła głowa mojego państwa, a nie wyłącznie na cześć osoby akurat pełniącej ten urząd.</p>
<p>Że gdy jestem zszokowany, to dlatego, że zginęło niemal sto osób, moich rodaków, w jakiś sposób bliskich mi z racji zainteresowań i pracy, a nie dlatego, że odczuwam jakąś szczególną więź z jedną dobraną parą.</p>
<p>Że gdy martwię się o swoje państwo, to dlatego, że nagle odeszło kilkadziesiąt osób zarządzających nim z kluczowych stanowisk, a nie dlatego, że nie wyobrażam sobie, co teraz będzie bez tego jednego polityka, wokół którego wszystko się kręci.</p>
<p>Że gdy uczestniczę w spontanicznych lub zorganizowanych obrzędach, to dlatego, że odczuwam solidarność i pokrzepienie wśród odczuwających to samo co ja rodaków, osobiście i po ludzku, a nie dlatego, żeby wyrazić poparcie dla którejś opcji politycznej.</p>
<p>Że gdy żałuję osobiście nieżyjącego prezydenta, to dlatego, że współczuję człowiekowi i jego rodzinie, a nie dlatego, że czczę jego postać i poglądy.</p>
<p>Ja wiem, co czuję i nie ścierpię, że ktoś moje osobiste odczucia wypacza i wykorzystuje do swoich celów. To jest cyniczne wyzyskanie mojej postawy i jak przypuszczam, milionów innych Polaków. Te polityczne podchody rozpoczęły się od prób uczynienia narodowego bohatera z polityka wprowadzającego podziały w narodzie, zmarłego tragicznie, ale przypadkowo. Nie ma złudzeń, że stoi za tym niepohamowana megalomania z jednej strony, a z drugiej polityczna rachuba.</p>
<p>Tragizm sytuacji zamienia się teraz z farsę, bo ludzie stojący za roznieceniem narodowej histerii pojęli swój błąd. To, że decyzja była szkodliwa dla narodu ich tak nie obchodzi, jak omyłka w kalkulacjach. Widać chociażby, jak rozmydlana jest sprawa decyzji o pochówku na Wawelu. To z obaw, że wzburzona siła obróci się przeciwko sprawcom.</p>
<p>Społeczne oburzenie już ma swój wyraz w demonstracjach, mimo, że nie było jeszcze pogrzebu. To szczególna sytuacja, ale z drugiej strony wcale nie widzę w tym czegoś niestosownego. Koniec żałoby został ogłoszony decyzją o pogrzebie w nieadekwatym miejscu. Pogrzeb właściwie już się odbył. Wszystko co się teraz dzieje i odbędzie, to tylko polityczne manifestacje. Nie ma powodu, żeby do tych manifestacji miała prawo tylko jedna strona, a żeby przeciwników hamować apelami o spokój i powagę chwili. Powagi już dawno w tym nie ma, jest za to brudna polityczna walka.</p>
<p>Właściwie to popieram te demonstracje, bo przynoszą skutek. Oto ma być pochowany już nie sztucznie kreowany bohater ale przedstawiciel ofiar. Już nie będzie spoczywał w krypcie wskrzesiciela Polski, tylko w przedsionku do niej, i to chyba z miejscem dla kogoś lub na coś jeszcze w przyszłości. Już nie będzie krypty prezydenckiej, tylko Krypta Katyńska. Jeśli protesty potrwają dalej, być może pojawią się dalsze ustępstwa. Próżne są apele hierarchów kościelnych i polityków, bo bez protestów nie byłoby tych zmian. Tego pogrzebu nie powinno tam być wcale, i tylko jawnym wrażaniem oburzenia można zniwelować społeczne szkody.</p>
<p>Teraz nie ma ani jednego, który by się przyznał do tej decyzji. Kimkolwiek jest, czeka go niesława. Ja osobiście mam żal o zniszczenie tej choćby kilkudniowej narodowej jedności, takiej odruchowej i niespodziewanej. Dobrze ktoś powiedział &#8211; zepsuli mi żałobę. Teraz już sprawy poszły za daleko, trudno. Nie zamierzam zatańczyć na ich grobach, tak jak oni to robią na grobach naszych przodków. Pójdę sobie nad rzekę i będę czekać, aż ich zwłoki przypłyną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/04/wystrychnieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spocznij</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/04/spocznij/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/04/spocznij/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 20:52:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[pogrzeb na Wawelu]]></category>
		<category><![CDATA[problemy Kaczyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba narodowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2093</guid>
		<description><![CDATA[Polska i Rzeczpospolita to nie tylko ludzie, kraj i dobra materialne. To także symbole. Jednym z nich jest Wawel. To jest miejsce królewskie, otoczone splendodrem wielkości i historii. Wobec wymowy tego miejsca propozycja i decyzja przeprowadzenia tam rodzinnego pochówku tragicznie zmarłego prezydenta i jego żony jest niestosowna. Obok zażenowania bezwstydem rodziny, odrażający jest fakt wykorzystania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/04/pedro.jpg" alt="" width="175" height="141" />Polska i Rzeczpospolita to nie tylko ludzie, kraj i dobra materialne. To także symbole. Jednym z nich jest Wawel. To jest miejsce królewskie, otoczone splendodrem wielkości i historii.  Wobec wymowy tego miejsca propozycja i decyzja przeprowadzenia tam rodzinnego pochówku tragicznie zmarłego prezydenta i jego żony jest niestosowna.</p>
<p><span id="more-2093"></span>Obok zażenowania bezwstydem rodziny, odrażający jest fakt wykorzystania tragicznej śmierci prezydenta w bieżącej walce politycznej przez część polityków i Kościoła katolickiego. Bo tym jest właśnie usilne kreowanie nienajlepszego przecież urzędnika  i postaci życiowo zagubionej na narodowego bohatera, męża stanu, porywającego przywódcę. Zmarły prezydent taki nie był, to trzeba jasno powiedziedzeć i nie jest to żadne złe mówienie o zmarłym.</p>
<p>Teraz nie zazna upragnionego spokoju nawet po śmierci, bo komuś się chyba przywidziało, że ludzkie współczucie przekuje na polityczne poparcie. Powszechne oburzenie najwyraźniej temu przeczy, a przy okazji obniży się ranga kolejnego narodowego symbolu. Na Wawelu, gdzie już nie ma rzekomo miejsca, każdy pochówek tam pownien być starannie przemyślany i odbywać się w atmosferze narodowej zgody.</p>
<p>Nasze państwo zezwala obywatelowi na jeden lub dwa dni oficjalnej żałoby po śmierci najbliższych. Mimo to, po tragicznej śmierci najwyższgo urzędnika tego państwa, oraz śmierci tylu innych zajmujących kluczowe stanowiska i piastujących godności z wyboru, oraz jednoczesnej śmierci tylu kolejnych, którzy z nimi byli służbowo lub z własnej woli, miałem zrozumienie dla państwa, że po tych obcych dla mnie ludziach ogłosiło żałobę siedmiodniową. Polska i Rzeczpospolita wiele dla mnie znaczą.</p>
<p>Dotychczas żałoba przebiegała w podniosłej atmosferze, w narodowej zgodzie. Teraz ten nastrój prysnął i już go nie odzyskamy. Coś dobrego, co się wyczuwało, zostało bezmyślnie rozbite. Nastąpiło wzburzenie, źli ludzie mogą się cieszyć. Dwa dni żałoby minęło, wracamy do codzienności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/04/spocznij/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzka i narodowa tragedia</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/04/ludzka-i-narodowa-tragedia/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/04/ludzka-i-narodowa-tragedia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 15:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[okolicznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba narodowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2072</guid>
		<description><![CDATA[Tragicznie zginął Prezydent Lech Kaczyński oraz 95 osób z Jego otoczenia. Pokój ich duszom. W kraju trwa żałoba narodowa. Wykorzystano zdjęcie R. Danieluka]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2072"></span></p>
<h4 style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/04/flagkatyn1.jpg" alt="" width="450" height="179" /></h4>
<h4 style="text-align: center;">Tragicznie zginął Prezydent Lech Kaczyński<br />
oraz 95 osób z Jego otoczenia.</h4>
<h4 style="text-align: center;">Pokój ich duszom.</h4>
<p>W kraju trwa żałoba narodowa.</p>
<p><small>Wykorzystano zdjęcie <a href="http://fotokombinat.wordpress.com/tag/czarnobyl/" target="_blank">R. Danieluka</a></small></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/04/ludzka-i-narodowa-tragedia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Druganoc, czyli środek świąt</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/04/druganoc/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/04/druganoc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 22:36:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[okolicznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[postawy życiowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkanoc a Boże Narodzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2051</guid>
		<description><![CDATA[Rozstrzyganie o wyższości świąt Wielkiejnocy nad świętami Bożego Narodzenia nie spędza mi snu z powiek, a kabaretowo brzmiące powiedzonko dawno straciło swój urok. Jest jednak w tych świętach różnica fundamentalna, która teraz ostro do mnie dociera. Chociaż nie ma jednych świąt bez drugich, to w stosunku do nich ujawniają się nasze postawy życiowe. Boże Narodzenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozstrzyganie o wyższości świąt Wielkiejnocy nad świętami Bożego Narodzenia nie spędza mi snu z powiek, a kabaretowo brzmiące powiedzonko dawno straciło swój urok. Jest jednak w tych świętach różnica fundamentalna, która teraz ostro do mnie dociera. Chociaż nie ma jednych świąt bez drugich, to w stosunku do nich ujawniają się nasze postawy życiowe.</p>
<p><span id="more-2051"></span>Boże Narodzenie jest  sielskie, anielskie, gwiazdkowe i dziecinne. Wielkanoc ma jaja.</p>
<p>Na Boże Narodzenie jesteśmy podekscytowani i rozgorączkowani. Wielkanoc to znużona dojrzałość.</p>
<p>Boże Narodzenie to przyjście na świat i zapatrzenie wstecz. Wielkanoc to śmierć i nadzieja na przyszłość.</p>
<p>Pod Szopką nie ma rozterek, okoliczności narodzin są przyzwoicie osadzone w przesłankach historycznych. Nad pustym Grobem nie ma  za co się schować, nic nie zracjonalizuje poglądów, wierzysz albo nie, krótka piłka.</p>
<p>Tak dostajemy Boże Narodzenie jako okres naiwny, podczas gdy w Wielkanoc wyraźnie widzimy siebie i świat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/04/druganoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje nie dla PO-landu</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/03/moje-nie-dla-po-landu/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/03/moje-nie-dla-po-landu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Mar 2010 18:55:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[problemy Kaczyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[problemy Tuska]]></category>
		<category><![CDATA[wybory prezydenckie 2010]]></category>
		<category><![CDATA[wybory samorządowe 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=2023</guid>
		<description><![CDATA[PO jest na najlepszej drodze do PRZERŻNIĘCIA WYBORÓW prezydenckich i samorządowych, i jest to jak najlepsza droga dla Polski. Odkrycia tego dokonałem już jakiś czas temu, bo wszystkie dane po temu są znane od kilku tygodni, ale jakoś nie miałem weny do pisania. Teraz śpieszę to napisać, będzie o polityce, chociaż rodzi się już nastrój [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/03/looser.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2034" title="looser" src="http://taktyczny.net/wp-content/uploads/2010/03/looser.jpg" alt="" width="200" height="286" /></a>PO jest na najlepszej drodze do PRZERŻNIĘCIA WYBORÓW prezydenckich i samorządowych, i jest to jak najlepsza droga dla Polski. Odkrycia tego dokonałem już jakiś czas temu, bo wszystkie dane po temu są znane od kilku tygodni, ale jakoś nie miałem weny do pisania. Teraz śpieszę to napisać, będzie o polityce, chociaż rodzi się już nastrój świąteczny. Ale jest to może być jedna z ostatnich chwil, kiedy ten pogląd jest jeszcze oryginalny, a nawet kontrowersyjny. Za jakiś czas taka możliwość STANIE SIĘ JASNA dla większości i chwilowy efekt niezwykłości przepadnie.</p>
<p><span id="more-2023"></span>Co prawda, fatalna sytuacja DZIKUSÓW nie przesądza jeszcze ich porażki. Swoją drogą, <a title="prawybory wśród dzikusów" href="http://www.niepoprawni.pl/blog/94/dzikusy-nie-chcieli-glosowac-szamani-ich-nie-namowili" target="_blank">dzikusy</a> to trafne określenie i możliwe, że przylgnie na trwałe do członków PO. Dzięki Miro za to. Jednak dobre i najważniejsze jest w tym momencie już samo to, że GROŹBA PAŃSTWA PARTYJNEGO, w reżimowych mediach nazywana brakiem alternatywy, ma szansę być zażegnana zanim się ziści.</p>
<p>Piszę ten tekst w chwili, gdy rzeczone dzikusy NA POZÓR całkowicie zdominowały scenę polityczną i media. Mimo to są już widoczne oznaki zmęczenia materiału. Społeczeństwo nie będzie w nieskończoność przyjmować za dobrą monetę okrągłych słówek nie popartych działaniem. Nie da się bez końca ZAMIATAĆ POD DYWAN takich niezrozumiałych sytuacji, jak <a title="samobójstwo współpracownika premiera" href="http://www.tvn24.pl/0,1635056,0,1,dyrektor-kancelarii-premiera-nie-zyje-prawdopodobnie-samobojstwo,wiadomosc.html" target="_blank">samobójstwo</a> Dyrektora Kancelarii Premiera, <a title="RBC w rozsypce" href="http://news.money.pl/artykul/rzadowe;centrum;bezpieczenstwa;w;rozsypce,110,0,572526.html" target="_blank">rozbicie </a>znakomicie<a title="powody dymisji szefa RBC" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7408296,Premier_odwolal_p_o__szefa_Rzadowego_Centrum_Bezpieczenstwa.html" target="_blank"> działającego</a> Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dzięki któremu jako nieliczni nie ulegliśmy panice świńskiej grypy, <a title="zagrożone tajemnice państwa" href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,50316,title,Zaginal-wojskowy-szyfrant-trwa-czerwony-alarm,wid,11102890,wiadomosc_prasa.html?ticaid=19e23" target="_blank">utraty</a> wojskowego szyfranta z samego centrum wywiadu, prób <a title="cenzura" href="http://taktyczny.net/2010/02/skreslaj-nie-pytaj-premiera/" target="_blank">wprowadzenia cenzury</a> internetu, lawinowego <a title="dziesiątki tysięcy podsłuchiwanych" href="http://www.tvn24.pl/12690,1624394,0,1,zemke-w-polsce-dziesiatki-tysiecy-podsluchiwanych,wiadomosc.html" target="_blank">wzrostu liczby podsłuchów</a>, wprowadzania <a title="głupie zmiany w szkolnictwie" href="http://taktyczny.net/2009/03/reforma-oswiaty-bedzie-sie-dzialo/" target="_blank">nieprzygotowanej reformy</a> szkolnej, prowadzenia polityki <a title="ustawa o zwalczaniu rodziny" href="http://taktyczny.net/2009/03/reforma-oswiaty-bedzie-sie-dzialo/" target="_blank">jawnie antyrodzinnej</a>, <a title="cenzurowanie IPN" href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kurtyka_zmiana_ustawy_o_ipn_to_ukryta_cenzura_129904.html" target="_blank">zduszenia</a> IPN, licznych nadużyć i <a title="przewodniczącego wyznaczyła Partia" href="http://www.youtube.com/watch?v=Pso2ocHCz_4" target="_blank">manipulacji</a> przy aferze hazardowej, ewidentnego braku kadr przygotowanych do sprawowania władzy, <a title="zdjęcia Palikota" href="http://images.google.com/images?hl=pl&amp;client=mozilla&amp;q=Palikot&amp;um=1&amp;ie=UTF-8&amp;ei=XkWuS_DhKI3v-Qbp9_WgDQ&amp;sa=X&amp;oi=image_result_group&amp;ct=title&amp;resnum=4&amp;ved=0CCUQsAQwAw" target="_blank">miałkości intelektualnej</a>, <a title="przesłuchanie Pitery" href="http://www.rp.pl/artykul/445825_Czego_nie_wie_Pitera_.html" target="_blank">nieudolności</a> i <a title="narzekania Drzewieckiego" href="http://www.rp.pl/artykul/371375,439577_Drzewiecki__Zabito_mi_matke.html" target="_blank">braku zasad</a> ludzi z najbliższego otoczenia premiera, <a title="bojaźliwa nominacja" href="http://anglia.interia.pl/wiadomosci/news/ostatni-dzien-prawyborow-po-liczy-na-50-proc-frekwencje,1456906,3" target="_blank">kosztownej szopki</a> z ogłoszeniem dawno wyznaczonego partyjnego kandydata do wyborów prezydenckich, asekuranctwa lidera-obiboka , itd. żeby wymienić tylko niektóre drastyczne sytuacje, a kto chce więcej, to niech <a title="przekręty i wpadki członków PO" href="http://forum.wprost.pl/polska/?w=251785" target="_blank">sobie czyta</a>.</p>
<p>Znamienne dla społeczeństwa było to, w jaki sposób partyjny lider Tusk nagle <a title="Tusk wymięka" href="http://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/40616,rezygnacja_tuska_z_walki_o_prezydenture,artykul.html" target="_blank">zrezygnował</a> z kandydowania do prezydentury. Po latach walki o ten urząd nagle stwierdził, że walka o żyrandole go nie interesuje, po czym skierował na ten rzekomo nieistotny odcinek trzecią osobę w państwie i swojego zaufanego człowieka. To wszystko pokazuje, że OBECNY PREMIER NIE TRZYMA CIŚNIENIA i nie ma żadnego planu poza próbami utrzymania się przy władzy za pomocą sztuczek pijarowskich. My możemy nie wiedzieć, o co dokładnie chodzi, ale łatwo możemy wyczuć fałsz i desperację oraz brak pomysłu na działanie dla dobra kraju.</p>
<p>Ten ruch NEGOWANIA przydatności Tuska i PO już się rozpoczął. Nie chodzi tu o bezradne fikanie pisowców, ani rozpaczliwe próby utrzymania się na powierzchni pozostałych partyjek. Teraz to społeczeństwo na spokojnie, jeszcze po cichu ale coraz dobitniej zaczyna dawać znać, że ma dość tej farsy. Sytuacja przypomina tę sprzed lat siedemnastu, sprzed czterech i sprzed dwóch. Oto na kilka miesięcy przed wyborami mamy pewniaka i rzekomy &#8220;brak alternatywy&#8221;, a gdzieś tam na dnie czai się ZŁOŚĆ I ZAWÓD, które w dniu wyborów wywalą w kosmos niezastąpionych.</p>
<p>Dno jest takie, że możemy stwierdzić jedną z dwóch rzeczy &#8211; albo nie mamy spośród kogo wybierać, i nie idziemy do wyborów, albo musimy wybierać spośród tego barachła, co jest. Na dobrą sprawę, zagubiony człowieczek z gastrycznymi problemami nie jest wcale czymś gorszym, niż ekipa złożona z ćpunów, moczymordów i aferzystów, w dodatku świętoszkowato kryta przez miałkie autorytety i maistreamowe media. Z całym spokojem zalecałbym reelekcję obecnego prezydenta. Dla zdrowotności i pomyślności naszej. Nie nadaje się on na ten urząd, ale dopóki go zajmuje, PO nie posiada pełni władzy i jest na nich jakiś bat. Niech się psy gryzą między sobą. Jeśli dobijemy jednego, drugi już bez żadnych zahamowań zwróci się przeciwko nam.</p>
<p>REELEKCJA Kaczyńskiego, czy to możliwe? JAK NAJBARDZIEJ. Tusku ze swoimi już się kończy, to widać. Jedyne, co może ich uratować, to wydurnianie się Kaczorów. Najlepiej, żeby oni nie wtrącali, bo znowu coś spieprzą. Jeśli zachowają spokój, wtedy ich udziałem stanie się to, co dwa lata temu doznało PO ku WŁASNEMU ZDUMIENIU &#8211; dynamiczni, wykształceni, zmobilizowani przez internet Polacy w wyborach prezydenckich i samorządowych podziękują dotychczasowym zarządcom za wszystkie nadużycia.</p>
<p>Ja w każdym razie taki mam plan wyborczy &#8211; po latach <a title="taki byłem zawzięty" href="http://taktyczny.net/2008/08/gardze-lechem-kaczynskim/" target="_blank">pogardzania </a> w tych wyborach ZAGŁOSUJĘ NA KACZYŃSKIEGO, jeśli nie znajdzie się ktoś trzeci. Ale na pewno nie na PO. Tak nisko jeszcze nie upadłem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/03/moje-nie-dla-po-landu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>27</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
