<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog taktyczny &#187; ekoterroryzm</title>
	<atom:link href="http://taktyczny.net/tag/ekoterroryzm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://taktyczny.net</link>
	<description>pisze slawkas</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 22:21:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Warto wiedzieć Ś</title>
		<link>http://taktyczny.net/2010/01/warto-wiedziec-s/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2010/01/warto-wiedziec-s/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 21:27:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto wiedzieć]]></category>
		<category><![CDATA[ekoterroryzm]]></category>
		<category><![CDATA[humorystyczne porady życiowe]]></category>
		<category><![CDATA[przykłady nowomowy]]></category>
		<category><![CDATA[tolerancjoniści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=1801</guid>
		<description><![CDATA[Zwykle publikowałem wpis o tym, co warto wiedzieć, gdy tylko skończyłem jeden a zaczynałem zbierać nowy tuzin porad. Tym razem mam w brudnopisie już kilka sentencji na odcinek &#8220;Ź&#8221;, a dopiero wklejam na stronę główną ten zaległy zbiór. Jakoś nie składa mi się pisanie ostatnio. Taka karma.W każdym razie, warto też wiedzieć, że: Internet jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwykle publikowałem wpis o tym, co warto wiedzieć, gdy tylko skończyłem jeden a zaczynałem zbierać nowy tuzin porad. Tym razem mam w brudnopisie już kilka sentencji na odcinek &#8220;Ź&#8221;, a dopiero wklejam na stronę główną ten zaległy zbiór. Jakoś nie składa mi się pisanie ostatnio. Taka karma.<span id="more-1801"></span>W każdym razie, warto też wiedzieć, że:</p>
<p><strong>Internet jest jak życie &#8211; robić nie ma co, a odchodzić się nie chce.</strong><br />
Zdanie prawdziwie prawdziwe. Tylko nie wiadomo, czy bardziej przygnębia słaba wola uzależnienia, czy raduje silna wola przeżycia.</p>
<p><strong>Zobaczyliśmy wroga i znowu się okazało, że to my.</strong><br />
Druga strona znanego hasełka, że czasem chcemy pobyć sami, bo lubimy dobre towarzystwo. Tak czy siak, wszystko się kręci wokół nas.</p>
<p><strong>Oczywiście, że najgorsze mamy już za sobą &#8211; za chwilę nas dogoni!</strong><br />
Krótkie skwitowanie tuskowej propagandy sukcesu. Śmiechem wywaliliśmy w kosmos IV RP, śmiechem damy radę i Rządowi Miłości.</p>
<p><strong>Określanie zawartości macicy kobiety w ciąży mianem dziecko to niedopuszczalny przejaw mowy nienawiści.</strong><br />
Żadna szowinistyczna męska świnia wymyśliłaby czegoś takiego jako fałszywki przyklejonej feministkom. Tymczasem owe niespełnione niewiasty mówią to same od siebie i całkiem serio.</p>
<p><strong>Jednym z podstawowych problemów demokracji jest to, że władza trafia do ludzi, którzy jej chcą.</strong><br />
Za to napędem demokracji jest to, że tak dużo ludzi chce władzy.</p>
<p><strong>Nie taka baba straszna, jak się umaluje.</strong><br />
[Pięknie zamierzona gra słów ze znanym przysłowiem. No bo i kobieta zdecydowanie różni się od upiora. Nocą wabi, a straszy dopiero rano.]</p>
<p><strong>Opłaty za emisję CO2 to najcwańszy biznes jaki wymyślono od czasu handlu odpustami.</strong><br />
To zdanie mówi samo za siebie. O tym szemranym interesie już było w poprzednich odcinkach, jest dużo w tym, i obawiam się, że jeszcze nie raz będzie w następnych.</p>
<p><strong>Przecież zawodnik nie jedzie tam, gdzie jest krążek, lecz tam, gdzie będzie on za chwilę.</strong><br />
Wbrew pozorom, znalazłem to nie w poradniku trenerów hokeja, tylko we wskazówkach biznesowych. Przy okazji ładnie obrazuje, dlaczego tacy jak ja mają zawsze rację, mimo że zwykle jadą całkiem w inną stronę niż większość populacji. Chociaż niestety już nie wyjaśnia, dlaczego nikt nie chce pamiętać, że już dawno o czymś mówiłem, kiedy po jakimś czasie moje słowa się sprawdzają. Zamiast filozofować, powinien się chyba przerzucić na biznes.</p>
<p><strong>Jedną z największych życiowych nauczek jest to, że sprawy zwykle są dokładnie takie, na jakie wyglądają. </strong><br />
Rzeczy trzeba brać takimi jakimi są i nie szukać za daleko. Niestety. I nawet nie próbujmy wyszukiwać żadnych za i przeciw tej tezie.</p>
<p><strong>Europosłom płaćmy w eurogąbkach.</strong><br />
Eurogłąbkom nic więcej się nie należy.</p>
<p><strong>Jeżeli krowy nie przestaną pierdzieć, to się misie potopią.</strong><br />
Bon mot na podsumowanie coś niezbornej ostatnio propagandy ekoterrorystów. Krowy chyba posłuchały, bo teraz nie da się jeździć, taka zima. Misie dziękują! Barman na dworcu w Koluszkach także. Pasażerowie PKP chcą odkorkować krowy i zatkać tym aktywistów Greenpeace.</p>
<p><strong>Ekologia przeistoczyła się w ideologię służącą ekonomicznym podbojom.</strong><br />
A nie mówiłem ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2010/01/warto-wiedziec-s/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zęby myj, zbieraj złom</title>
		<link>http://taktyczny.net/2009/01/162/</link>
		<comments>http://taktyczny.net/2009/01/162/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 16:10:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ekoterroryzm]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczny problem]]></category>
		<category><![CDATA[tolerancjoniści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://taktyczny.net/?p=162</guid>
		<description><![CDATA[Na Cytadeli został poruszony temat, w którą stonę idą zmiany klimatyczne na Ziemi. Dyskusja się miło ptoczyła w stronę tego, że warto żyć porządnie. Zgadzam się z tym i też żyję porządnie jak mogę. Segreguję śmieci, mam rower, zawsze gaszę światło w lodówce itd. Ale rodzi się pytanie &#8211; jaki to ma sens? (Ponieważ nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na Cytadeli został poruszony temat, w którą stonę idą <a href="http://www.cytadela.net.pl/?p=613">zmiany klimatyczne na Ziemi</a>. Dyskusja się miło ptoczyła w stronę tego, że warto żyć porządnie. Zgadzam się z tym i też żyję porządnie jak mogę. Segreguję śmieci, mam rower, zawsze gaszę światło w lodówce itd. Ale rodzi się pytanie &#8211; jaki to ma sens?</p>
<p><span id="more-162"></span></p>
<p>(Ponieważ nie wiem o co chodzi z tym  całym trackbackiem oraz na Cytadeli nie zauważyłem takiej opcji, to swój komentarz zamieściłem i tam w dyskusji i tu, ze zmianami jednak, we wpisie. Do dyskusji na główny temat zachęcam tam, a tu ewentualne można robić dygresje.)</p>
<p>Pisząc o sztucznych akcjach mam na myśli odwracanie uwagi od istotnych problemów. Ludzie się przejmują nowymi ideami i podporządkowują im swój styl życia, i przez to może zadają mniej kłopotliwych pytań. Np. [nie pytają], dlaczego energooszczędne żarówki są takie drogie w porównaniu do zwykłych? No bo drogie jest ich wytworzenie. No bo ktoś to musiał wymyślić, skonstruować i wypróbować. No to ktoś mu musiał wybudować biura i laboratoria, ogrzać je i oświetlić. Te żarówki zawierają wyższą technologię niż żarówki Edisona, inne droższe materiały. Ktoś to wszystko musiał opracować, ogrzać itd. Teraz ktoś produkuje &#8211; zużywa energię, paliwa, surowce. A że te żarówki są drogie, to ile prądu muszą jeszcze same zużyć, żeby można było powiedzieć, że przynoszą oszczędności?</p>
<p>Ja wiem, że ten przykład z żarówkami jest mało przekonujący, jednak nie czepiajmy się słówek. Chodzi o sposób myślenia &#8211; te &#8220;oszczędne&#8221; technologie nie biorą się z niczego. Mogą oszczędzać to na czym nam teraz zależy albo uwierzyliśmy, że powinno nam zależeć, ale dzieje się to kosztem czegoś innego. Na to &#8220;inne&#8221; zrobi się nową ideologię do wierzenia dla naszych dzieci. I tak w kółko. Jak z atmosferą. Przecież państwa wysoko rozwinięte rozwinęły się wysoko właśnie dzięki tym brudnym technologiom, które teraz chcą limitować. Same już ich nie potrzebują, ale mają środek do kontroli rozwoju tych krajów, które się nie załapały na rewolucję przemysłową.</p>
<p>[Czy oszczędności robione w taki sposób są rzeczywiście oszczędnościami? Musiałbym zobaczyć dowody.] A najbardziej to lubię taki fragment wspomnień o Gandhim. Gandhi żył bardzo skromnie. Pił mleko od swojej kozy, jadł orzeszki, własnoręcznie prządł, ubierał się w tradycyjne wiejskie stroje, skromnie mieszkał i w ogóle. Żył skromnie i nie uznawał kompromisów. Propagował ten styl życia, rzec można afiszował się nim. Jego koza, krosna, orzeszki i materacyk jeździły za nim wszędzie po świecie. Otaczała go grupa współpracowników, dla których był niemal świętym. Też jeździli z nim po świecie i oczywiście żyli skromnie. Wszystko to powodowało masę kłopotów. I wydatków. [Wydatki były dużo większe, niż gdyby się zachowywał normalnie, czyli stosownie do okoliczności.] Jednemu ze współpracowników wypsnęło się kiedyś: &#8220;Mój Boże, ileż pieniędzy kosztuje nas utrzymanie Gandhiego w ubóstwie!&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://taktyczny.net/2009/01/162/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
