Wpisy z tagiem ‘pogrobowcy komunizmu’

Kupuję opornik

1 grudnia 2009

Dzisiaj wchodzi w życie Traktat Reformujący czyli lizboński, primo voto Konstytucja Europejska. Celem działań eurokratów jest LEWICOWA DYKTATURA i imperium, w którym bynajmniej nie będziemy się liczyć. Czasy są takie, że jako naród nie możemy się przeciwstawić tym zmianom, a nawet będziemy musieli ograniczyć naszą państwowość do fasady. Na tej powszechnej płaszczyźnie będziemy, mam nadzieję skutecznie, starali się wyzyskać co tylko się da i starać się zabezpieczać przyszłość następnych pokoleń. CYNICZNA POLITYKA, oto co nam zostaje. Pilnie będą potrzebni ludzie, którzy to rozumieją i potrafią.

(więcej…)

Dialektyka czyli dwójmyślenie

2 maja 2009

Kolejny antykaczystowski happening Palikota polegał na odczytaniu fragmentów pracy doktorskiej prezydenta pis obronionej w 1980 r. Kaczyńscy to pogrobowcy komunizmu, o czym jestem od dawna przekonany, zresztą pisałem już o tym. Jednocześnie ważniejszy z Kaczyńskich dał w tym tygodniu wywiad dla dziennika Rzeczpospolita.  Obfituje on w perełki partyjnej nowomowy, potwierdzając niemal w każdym zdaniu, że “idee Lenina wiecznie żywe”. Wynotowałem sobie kilka z nich, bo warto. No i nigdy nie powinniśmy zapomnieć, kto wprowadził w Polsce grillowanie. (więcej…)

Pan P. i tow. Wiesław II

2 lutego 2009

Rok temu mieliśmy perturbacje z blogiem Janusza Palikota po tym, gdy zadał tam kilka prostych pytań do Lecha Kaczyńskiego. Zakłamane środowisko polityków zmusiło go wtedy do zaprzestania pisania, ponieważ napisał coś, o czym nie można mówić, a tylko wiedzieć. W sobotę Poletko Pana P. w wielkiej chwale POWRÓCIŁO DO ŻYCIA i  przy okazji po raz kolejny na mój blogroll. Stało się to po tym, jak Palikot w brawurowym stylu nadawał relacje ze zjazdu PiS, gdzie teoretycznie nie miał możliwości się znaleźć.

(więcej…)

Deja vu

18 października 2007

Na dwa dni przed wyborami, po dwóch latach kaczystowskich rządów i ponad dwóch dekadach znajomości Tuskowi raptem zaświtało, że przeżywa deja vu. Czasy komuny przypomniały mu się po tym jak politycznie sterowane służby brutalnie i bez ogródek zadziałały przeciw jego ugrupowaniu. Trochę to trwało zanim się połapał. Wielu Polaków od dawna żyje w nieustającym deja vu.

(więcej…)