Wpisy z tagiem ‘polityka a sport’

Olimpiada Berlin – Pekin

8 sierpnia 2008

Przyznanie prawa do organizowania olimpiady Pekinowi uważam za BŁĄD. Jest to posunięcie tej samej kategorii, jak organizacja igrzysk w Berlinie w 1936 i w Moskwie w 1980. Zrozumiałe staje się to dopiero, gdy pomyśleć, jakie PIENIĄDZE musiały być wpompowane w MKOl i personalnie w jego działaczy, że do takiej decyzji doszło. W przypadku Berlina tym, który uległ mamonie był Pierre de Coubertain, twórca nowożytnego olimpizmu. Sprzeniewierzył się głoszonym przez siebie ideałom, a kontynuatorom jego “idei olimpijskich” jest już coraz łatwiej.

(więcej…)

Słowa Glempa i gest Kozakiewicza cz. 1

6 stycznia 2008

Stary już muszę być, bo nagle odczułem potrzebę zapisania dla potomności okruchów SWOICH WSPOMNIEŃ, zanim czas utrwali w ludzkiej pamięci wersję zdarzeń nieprawdziwą – a przynajmniej nie taką, jaką ja widziałem. Mam na myśli dosłownie okruchy, takie jak rozpowszechnione w rożnych okresach GESTY I POWIEDZONKA.

(więcej…)