Wpisy z tagiem ‘problemy Kaczyńskiego’

Wystrychnięci

15 kwietnia 2010

Oczywiście, że każdy z nas ma inne odczucia. Ja piszę w imieniu swoim i tych co odzczuwają podobnie.

(więcej…)

Spocznij

13 kwietnia 2010

Polska i Rzeczpospolita to nie tylko ludzie, kraj i dobra materialne. To także symbole. Jednym z nich jest Wawel. To jest miejsce królewskie, otoczone splendodrem wielkości i historii. Wobec wymowy tego miejsca propozycja i decyzja przeprowadzenia tam rodzinnego pochówku tragicznie zmarłego prezydenta i jego żony jest niestosowna.

(więcej…)

Moje nie dla PO-landu

27 marca 2010

PO jest na najlepszej drodze do PRZERŻNIĘCIA WYBORÓW prezydenckich i samorządowych, i jest to jak najlepsza droga dla Polski. Odkrycia tego dokonałem już jakiś czas temu, bo wszystkie dane po temu są znane od kilku tygodni, ale jakoś nie miałem weny do pisania. Teraz śpieszę to napisać, będzie o polityce, chociaż rodzi się już nastrój świąteczny. Ale jest to może być jedna z ostatnich chwil, kiedy ten pogląd jest jeszcze oryginalny, a nawet kontrowersyjny. Za jakiś czas taka możliwość STANIE SIĘ JASNA dla większości i chwilowy efekt niezwykłości przepadnie.

(więcej…)

Pan P. i tow. Wiesław II

2 lutego 2009

Rok temu mieliśmy perturbacje z blogiem Janusza Palikota po tym, gdy zadał tam kilka prostych pytań do Lecha Kaczyńskiego. Zakłamane środowisko polityków zmusiło go wtedy do zaprzestania pisania, ponieważ napisał coś, o czym nie można mówić, a tylko wiedzieć. W sobotę Poletko Pana P. w wielkiej chwale POWRÓCIŁO DO ŻYCIA i  przy okazji po raz kolejny na mój blogroll. Stało się to po tym, jak Palikot w brawurowym stylu nadawał relacje ze zjazdu PiS, gdzie teoretycznie nie miał możliwości się znaleźć.

(więcej…)

Gardzę Lechem Kaczyńskim

4 sierpnia 2008

Gardzę i już. Tak, że aż chce mi się o tym napisać. Blogi powinny służyć do pisania rzeczy pozytywnych. Albo kontrowersyjnych. A tu nic dobrego ani nic odkrywczego.

(więcej…)

Orka na ugorze Pana P.

8 marca 2008

Dwa miesiące temu zbyt pochopnie, jak się okazuje, postawiłem JANUSZA PALIKOTA na czele polskich blogerów. Było to wkrótce potem, gdy Palikot na swoim blogu Poletko Pana P. zadał kilka prostych pytań dotyczących domniemanego POCIĄGU DO ALKOHOLU prezydenta Kaczyńskiego. Wywołało to w kraju polityczną burzę. W moje ocenie, a nadal tak uważam, wydarzyło się wtedy coś całkiem nowego. Głos zabrany na najbardziej DEMOKRATYCZNYM MEDIUM, dostępnym każdemu obywatelowi, zatrząsł całym krajem. Zdarzyło się to po raz pierwszy i to uznałem za pewną cezurę w życiu publicznym. Zbiegiem okoliczności zrobił to Palikot i na tamten moment jego blog był w Polsce najważniejszy.

(więcej…)

Palikot to czołowy polski bloger

14 stycznia 2008

Wpis “pytający” na blogu Palikota wywołał POLITYCZNĄ BURZĘ, ale jednocześnie uczynił autora najgłośniejszą postacią polskiej blogosfery. Głównym terenem działań polityka jest prawdopodobnie polityka, ale jest znamienne, że posłużył się do tego swoim BLOGIEM. Nie wystąpił ze swoimi wątpliwościami na sejmowej mównicy, nie wypowiedział w telewizji ani nie dał przecieku do prasy. W ten sposób zrobił, moim zdaniem, wielki krok w zmianie społecznego myślenia, podniesienia roli internetu jako medium i sposobu postrzegania blogów.

(więcej…)

Generał z zadartą szabelką

21 listopada 2007

Kaczyński L., znowu drwiąc z Polaków w żywe oczy, mianował obywatela Marczuka generałem. Marczuk jest cywilem, człowiekiem z PiS, czyli znikąd. Od lat tkwi w układzie Lechujarka, gdzie wszedł jeszcze za czasów posługi brata-pierduna w NIK. Teraz rzutem na taśmę został generałem brygady. To znaczy tak ma w papierach, bo nikt go nigdy nie będzie traktował inaczej niż jako samozwańczego GENERAŁA STRAŻY MIEJSKIEJ.

(więcej…)