Jajo czy szmacianka?
19 listopada 2007Wesoły dziś dzień nam nastał. Nowy premier ogłosił nowe święto, Dzień Radości Narodowej. Reprezentacja Polski awansowała do ME w piłce nożnej.
Po premierze-zdechlaku mamy premiera-zucha, to dobrze. Polscy sportowcy mają historyczny sukces. To wspaniale. Cieszę się z sukcesu piłkarzy, tak jak się cieszę z sukcesów skoczków narciarskich, pływaków czy lekkoatletów. Ale nie aż tak, żebym z tego powodu świętował. NIE INTERESUJE MNIE piłka nożna, więc nawet tych mistrzostw pewnie nie obejrzę. Co najwyżej zajrzę, tak jak dzisiaj, do artykułu na onecie jak już będzie wiadomy wynik.
Co to za gra, w której 22 facetów podkopuje piłkę, bo nie chce im się schylić i ją podnieść.