Wpisy z tagiem ‘wpływ blogów’

To wszystko nie tak

7 lutego 2010

Po debacie premiera Tuska z internautami nie brak różnic w ocenie tego, co się wydarzyło. Obok tego wydarzenia nie można przejść obojętnie. W tym jednym momencie splotły się problemy demokracji, wolności, cenzury, stanowienia prawa, zwalczania przestępczości, roli internetu, upadku mediów tradycyjnych, pijaru i co tam jeszcze.

(więcej…)

Dzienkaryna

25 maja 2009

No przecież nie mogło opinii na ten temat zabraknąć chyba nigdzie. Dziennik i Kataryna, a teraz już właściwie, aż wstyd napisać, Dziennik a blogosfera. Temat jest moim zdaniem rozdmuchany ponad miarę.

(więcej…)

Orka na ugorze Pana P.

8 marca 2008

Dwa miesiące temu zbyt pochopnie, jak się okazuje, postawiłem JANUSZA PALIKOTA na czele polskich blogerów. Było to wkrótce potem, gdy Palikot na swoim blogu Poletko Pana P. zadał kilka prostych pytań dotyczących domniemanego POCIĄGU DO ALKOHOLU prezydenta Kaczyńskiego. Wywołało to w kraju polityczną burzę. W moje ocenie, a nadal tak uważam, wydarzyło się wtedy coś całkiem nowego. Głos zabrany na najbardziej DEMOKRATYCZNYM MEDIUM, dostępnym każdemu obywatelowi, zatrząsł całym krajem. Zdarzyło się to po raz pierwszy i to uznałem za pewną cezurę w życiu publicznym. Zbiegiem okoliczności zrobił to Palikot i na tamten moment jego blog był w Polsce najważniejszy.

(więcej…)

Zmiana lidera polskich blogerów

21 stycznia 2008

Tydzień temu napisałem, że “Palikot to czołowy polski bloger”, i nadal uważam, że to było słuszne. Przypuszczałem także, że jest to czasowe, ale nie sądziłem, że skończy się tak szybko. Niestety wielkimi krokami zbliża się dzień, kiedy to stwierdzenie całkowicie STRACI NA AKTUALNOŚCI a blog Palikota zniknie z mojego blogrolla i mojego czytnika RSS.

(więcej…)

Palikot to czołowy polski bloger

14 stycznia 2008

Wpis “pytający” na blogu Palikota wywołał POLITYCZNĄ BURZĘ, ale jednocześnie uczynił autora najgłośniejszą postacią polskiej blogosfery. Głównym terenem działań polityka jest prawdopodobnie polityka, ale jest znamienne, że posłużył się do tego swoim BLOGIEM. Nie wystąpił ze swoimi wątpliwościami na sejmowej mównicy, nie wypowiedział w telewizji ani nie dał przecieku do prasy. W ten sposób zrobił, moim zdaniem, wielki krok w zmianie społecznego myślenia, podniesienia roli internetu jako medium i sposobu postrzegania blogów.

(więcej…)